Na nieużytkach w pobliżu Londynu znaleziono ciało Polaka, który zaginął w 2021 roku w Slough. Mężczyzna padł ofiarą morderstwa. Podejrzane są cztery osoby narodowości polskiej, dwie z nich wyjechały do Polski.
57-letni mężczyzna, którego ciało niedawno znalazła brytyjska policja niedaleko Londynu, pochodził z Grudziądza. Od sześciu lat pracował w Wielkiej Brytanii, w mieście Slough. W roku 2021 zaniepokojona rodzina zgłosiła, że straciła z nim kontakt. Wtedy też uznano go za zaginionego. Podano także, że mężczyzna był osobą cierpiącą na rozedmę płuc i codziennie korzystał z inhalatora.
Pięcioletnie poszukiwania zaginionego 57-latka
W czasie poszukiwań córka zaginionego Polaka zwróciła się z apelem o pomoc w sprawie. Na nagraniu wideo opublikowanym na oficjalnym kanale Thames Valley Police na YouTube mówiła:
– Tata jest naprawdę miłą i przyjazną osobą z poczuciem humoru. Bardzo za nim tęsknię i bardzo się o niego martwię, ponieważ takie zniknięcie zupełnie nie pasuje do niego. Telefon taty jest wyłączony, nie wrócił do swojego miejsca zamieszkania. Nie skontaktował się ani z rodziną, ani z przyjaciółmi. Cały czas utrzymywaliśmy stały kontakt.
Po długim śledztwie znaleziono ciało Polaka
O długim śledztwie w sprawie zaginięcia 57-letniego Polaka pisaliśmy jeszcze przy okazji opublikowania przez policję informacji, że najprawdopodobniej mężczyzna padł ofiarą zabójstwa.
W czasie dochodzenia polska policja z wydziału kryminalnego w Katowicach współpracowała ściśle z funkcjonariuszami z Thames Valley Police. Było to konieczne także z tego względu, że dwie osoby podejrzane wróciły do Polski.
Była to dwójka mieszkańców Bielsko-Białej – 25-letnia Kamila W. i 33-letni Adrian N. Oboje zostali zatrzymani w styczniu 2023 roku i przyznali, że byli świadkami morderstwa dokonanego w Wielkiej Brytanii. Natomiast po aresztowaniu wskazali inne osoby odpowiedzialne za zabójstwo 57-letniego Polaka.
Mordercami byli Polacy
Ponadto w czasie śledztwa polskim funkcjonariuszom udało się ustalić, iż dwaj podejrzani o morderstwo Polacy, którzy zostali w Wielkiej Brytanii, mają już na swoim koncie poważne wykroczenia.
Jak czytamy w komunikacie: „Jeden z nich, 33-latek, przebywał w zakładzie karnym za popełnienie innych przestępstw. Drugi – 25-latek – ukrywał się, ponieważ był poszukiwany listem gończym oraz Europejskim Nakazem Aresztowania”.
33-latek przebywający w więzieniu ma stanąć po raz kolejny przed sądem. Natomiast w sprawie 25-latka uruchomiono już procedury związane z ekstradycją.

