Pijany uchodźca z Afganistanu, który chciał „zabijać Anglików” zaatakował kilka osób w południowym Londynie [WIDEO]

Fot: Met Police

Mężczyzna napędzany żądzą zabijania Anglików zaatakował kilka przypadkowych osób w południowym Londynie. Sprawca – uzbrojony w nóż 32-letni Samiulahaq Akbari – to uchodźca z Afganistanu.

Ataki Afgańczyka, które miały miejsca 8 stycznia w sklepie Tesco Extra zlokalizowanym w Thornton (południowa część Londynu), zostały zarejestrowane przez monitoring CCTV. Jak widać na nagraniu uchwyconym przez kamery Samiulahaq Akbari podchodzi do Nicholasa Speighta, zaczepia go i nawiązuje rozmowę. Jak ustalono w sądzie Old Bailey napastnik miał pytać swoją ofiarę o jej… narodowość. Kiedy okazało się, że Speight jest Anglikiem został zaatakowany przez Afgańczyka nożem o długość 10 cali.

- Advertisement -

GORĄCY TEMAT: Sprzedawcy milkshake’ów są gotowi na powitanie Brexit Party w Parlamencie Europejskim

– Tamtego wieczora w styczniu oskarżony groził i chciał wyrządzić krzywdę członkom brytyjskiego społeczeństwa ze względu na ich narodowość lub to, co pan Akbari uważał za ich narodowość – mówiła przed sądem prokurator Heidi Stonecliffe.

Speight miał szczęście i nic mu się nie stało. Jednak w ciągu następnych 10 minut Akbari miał zaatakować nożem dwie kolejne osoby – jedną w restauracji w okolicy sklepu Tesco, a drugą – w pubie przy London Road w Croydon. Jego kolejną ofiarą stał się John Hoy, który siedział wraz z trójką przyjaciół przy stole i grał w bilarda. Agresywnie zachowujący się uchodźca miał zaczepiać mężczyznę i ciągle dopytywać się go skąd pochodzi, a następnie zamachnąć się nożem. Gdy jego ofiara stawiała opór, Akbari uciekł i zaatakował kolejną osobę – Barry`ego Watkinsa. I w tym przypadku obeszło się bez krwi.

 

 

CZYTAJ TAKŻE: UK podbija kosmos – w Kornwalii powstanie port oferujący turystyczne loty w kosmos

Jak utrzymuje Stonecliffe podejrzany był "zbyt pijany", aby móc komukolwiek zrobić jakąkolwiek krzywdę, ale jego działanie było jak najbardziej "świadome i przemyślane". Jak się okazało, policję w tej sprawie wezwał kuzyna Akbariego dzwoniąc pod numer 999. Mówił, że jego krewniak wyszedł, aby "zabijać Anglików". – Widziałem jego oczy, on mówi poważnie. On to zrobi. Proszę, przyjdźcie szybko – mówił.

Jak usłyszeliśmy w Old Bailey policja bardzo sprawnie rozprawiła się z Afgańczykiem. Gdy oficerowie Met Police zjawili się na miejscu sprawca rzucił się do ucieczki, ale udało się do z łatwością złapać i aresztować.

Proces Samiulahaqa Akbariego trwa.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zasiłki dla imigrantów znów w centrum sporu w Wielkiej Brytanii

Emocje wzbudziły informacje o migrantach spoza Unii Europejskiej, którzy po uzyskaniu prawa stałego pobytu korzystają z systemu wsparcia finansowego państwa.

Co drugi pracownik w branży gastronomicznej ma zaniżone zarobki

Aż 53,1 proc. pracowników w branży hotelarsko-gastronomicznej w Wielkiej Brytanii ma zaniżone zarobki. Czyli zarabia poniżej Real Living Wage.

Petycja w sprawie darmowej telewizji dla emerytów. Czy szansę mają na nią również Polscy seniorzy w UK?

Dla wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii ważne jest pytanie, czy ewentualne zmiany w dostępie do BBC objęłyby również ich.

Nowe rachunki za prąd i gaz. Nawet 300 funtów rocznie może zniknąć z opłat

Rynek energii wchodzi w kolejny etap transformacji – pojawiają się eksperymentalne taryfy, zmienia się struktura rachunków, a dostawcy ostrożniej oferują długoterminowe ceny.

1000 funtów kary za smycz dłuższą niż 2 metry. Weszły sezonowe przepisy wyprowadzania psów

Nowe regulacje dotyczą przede wszystkim terenów przyrodniczych, gdzie wiosną i latem gniazdują ptaki oraz wychowywane są młode dzikich zwierząt. Obowiązują od 1 marca do 31 lipca. 

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie