Co drugi pracownik w branży gastronomicznej ma zaniżone zarobki

Branża hotelarska i gastronomiczna w Wielkiej Brytanii zatrudnia pracowników, którym zaniża zarobki. Jest to najwyższy odsetek nisko opłacanych pracowników spośród wszystkich sektorów w UK.

Już 14. rok z rzędu branża hotelarsko-gastronomiczna wypada wyjątkowo słabo na tle innych sektorów w Wielkiej Brytanii pod względem nisko opłacanych pracowników. Najnowsze dane dotyczące godzin pracy i zarobków (ASHE) pochodzą z badania przeprowadzonego przez Living Wage Foundation.

Zaniżone zarobki pracowników branży gastronomiczno-hotelarskiej w UK

Wspomniane badanie wykazało, że 53,1 proc. pracowników w branży hotelarsko-gastronomicznej ma zaniżone zarobki. Czyli zarabia poniżej Real Living Wage wynoszącej 13,45 funta za godzinę. Stanowi to najwyższy wskaźnik w jakimkolwiek sektorze w Wielkiej Brytanii.

- Advertisement -

W przełożeniu na liczby wygląda to następująco. Z 4,4 miliona nisko opłacanych pracowników w UK aż 759 000 pracuje w branży hotelarskiej i gastronomicznej. Natomiast milion w sektorze hurtowym i detalicznym, które zajęły trzecie miejsce wśród branż z najwyższym wskaźnikiem niskich płac.

Katherine Chapman, dyrektorka fundacji Living Wage Foundation, powiedziała:

Dzisiejsze wyniki pokazują, że co drugi pracownik branży hotelarsko-gastronomicznej otrzymuje wynagrodzenie niższe niż Real Living Wage. Co stanowi najwyższy wskaźnik w jakimkolwiek sektorze w Wielkiej Brytanii. Ponad trzy czwarte miliona pracowników branży hotelarsko-gastronomicznej, a także miliony innych, wciąż walczy o godne życie. Ponieważ ich pensje są zbyt niskie, aby pokryć podstawowe koszty utrzymania.

Spośród 4,4 miliona nisko opłacanych pracowników w UK aż 759 000 pracuje w branży hotelarskiej i gastronomicznej
Spośród 4,4 miliona nisko opłacanych pracowników w UK aż 759 000 pracuje w branży hotelarskiej i gastronomicznej / fot. Shutterstock

Apel o zmianę podejścia pracodawców

Living Wage Foundation to brytyjska organizacja promująca godziwe wynagrodzenie. Oferuje dobrowolną akredytację dla pracodawców, którzy zobowiązują się płacić wyższe stawki swoim pracownikom.

Zaapelowała ona do większej liczby firm z branży hotelarsko-gastronomicznej o dołączenie do grona 500 pracodawców w tym sektorze, którzy już płacą pracownikom Real Living Wage. Czyli o 1,64 funta więcej za godzinę niż wynosi krajowa płaca minimalna.

W ramach kampanii pracownik zatrudniony na pełen etat, który otrzymuje Real Living Wage w wysokości 13,45 funta, otrzyma dodatkowe 2400 funtów rocznie w porównaniu z obecną stawką minimalną. Kwota ta wzrośnie do ponad 5000 funtów dla pracownika zatrudnionego na pełen etat w Londynie. Tam otrzymuje on 14,80 funta za godzinę w oparciu o realną płacę minimalną.

W Wielkiej Brytanii ponad 16 000 pracodawców w Wielkiej Brytanii płaci płacę minimalną, co zapewniło pracownikom dodatkowe 4,1 miliarda funtów od czasu rozpoczęcia kampanii w 2001 roku.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowe lotnisko, mniej miejsc pracy? Rozbudowa Heathrow budzi poważne obawy

Rozbudowa lotniska Heathrow nie musi oznaczać wzrostu zatrudnienia we wszystkich sektorach. Inwestycja ma wiele wad, o których się nie mówi.

Fiskus nie śpi. Kiedy Polski Urząd Skarbowy i HMRC wymieniają się informacjami o podatnikach?

HMRC słynie z bezkompromisowego podejścia do egzekwowania podatków od dochodów swoich rezydentów osiąganych na całym świecie. Rezydent podatkowy Wielkiej Brytanii ma obowiązek zgłosić w HMRC każdy dochód uzyskany w Polsce

Ryanair ostrzega pasażerów: „Nie będziemy na was czekać”

Pasażerowie Ryanaira otrzymali poważne ostrzeżenie, aby uniknąć utrudnień na lotniskach. W przeciwnym razie ryzykują spóźnienie na lot.

Przed nami czwarta fala upałów. Ma być nawet 35 stopni Celsjusza

Według synoptyków najnowsza – czwarta fala upałów osiągnie swój szczyt w środę, a temperatury mają wzrosnąć nawet do 35 stopni Celsjusza.

Czeka nas podwyżka podatków lub cięcia w wydatkach. Ekonomiści krytykują plany premiera

Andy Burnham będzie musiał najprawdopodobniej podnieść podatki lub ograniczyć wydatki – ostrzegają ekonomiści.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie