Piloci samolotu pasażerskiego Boeing 737 zasnęli w trakcie lotu. Zamiast wylądować, przelecieli nad lotniskiem na wysokości 11 km

Fot. Getty

Do zupełnie niecodziennej i nadzwyczaj niebezpiecznej sytuacji doszło w poniedziałek 15 sierpnia, gdy obaj piloci samolotu Boeing 737 zasnęli w trakcie lotu. Zamiast wylądować na lotnisku docelowym, przelecieli nad nim na wysokości 11 kilometrów. 

Trudno jest sobie wyobrazić, żeby w trackie lotu zasnęło aż dwóch pilotów samolotu pasażerskiego. A jednak, do sytuacji takiej doszło w poniedziałek 15 sierpnia na pokładzie Boeinga 737 linii Ethiopia Airlines, który leciał z Chartumu do Addis Abeby. Piloci mieli rozpocząć schodzenie w kierunku lotniska Addis Abeba Bole, ale, jak pokazują dane z radaru, przelecieli oni nad swoim celem. Kontrola ruchu lotniczego próbowała skontaktować się z ich kokpitem, ale bezskutecznie, a pilotów ostatecznie obudził autopilot, który w wyniku braku reakcji odłączył się i włączył alarm. Dane z radaru pokazują również nerwową reakcję pilotów po przebudzeniu – wykonali oni bowiem szybki zwrot w kierunku lotniska w Addis Abebie i podjęli skuteczną, drugą próbę lądowania. Co ciekawe, gdy samolot po raz pierwszy przelatywał nad stolicą Etiopii, to znajdował się na wysokości przelotowej, czyli na 11 kilometrach (ok. 37 000 stóp).

- Advertisement -

 

 

Piloci samolotów pasażerskich są przemęczeni?

Eksperci ds. lotniczych podejrzewają, że piloci mogli tak głęboko zasnąć, ponieważ są przemęczeni. Problem ten nie jest nowy i już od kilku lat media co jakiś czas poruszają kwestię nadmiernego eksploatowania pilotów przez linie lotnicze.

Cały incydent budzi jednak spore zdenerwowanie u internautów, którzy są świadomi konsekwencji takiego zachowania pilotów etiopskich linii lotniczych. „Mam nadzieję, że obaj piloci zostali zwolnieni, a władze lotnicze rozpoczęły dochodzenie w sprawie harmonogramów lotów załogi itp. tej linii lotniczej! Dzięki Bogu, że nic złego się nie stało” – napisał w mediach społecznościowych jeden z nich. A wtórowali mu inni przerażeni ludzie, którzy cały incydent nazwali „szalonym”, „nieprofesjonalnym i niebezpiecznym”. Całość natomiast dosyć pesymiestycznie podsumował były, anonimowy kontroler ruchu lotniczego, który napisał: „Uwierzcie mi, to się zdarzyło również i tutaj”. 
 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Efekt Mandeli – dlaczego pamiętamy rzeczy, które się nie wydarzyły

Setki tysięcy ludzi pamięta rzeczy, które… nigdy nie miały miejsca. To właśnie efekt Mandeli — zjawisko, które pokazuje, jak bardzo można ufać własnej pamięci.

Narkotyki warte 2 mln funtów w workach do odkurzacza

Funkcjonariusze znaleźli 209 worków do odkurzacza wypełnionych suszoną marihuaną, każdy ważący około kilograma. Szacunkowa wartość uliczna wynosi 2,09 miliona funtów.

Odra w UK: Nieszczepione dzieci mogą zostać odesłane ze szkoły do domu

Odra powraca do Wielkiej Brytanii w czasie, gdy wskaźniki szczepień są najniższe od lat. To sprawia, że decyzje o odesłaniu nieszczepionych dzieci do domu stają się coraz częściej konieczne.

Co drugi pracownik w branży gastronomicznej ma zaniżone zarobki

Aż 53,1 proc. pracowników w branży hotelarsko-gastronomicznej w Wielkiej Brytanii ma zaniżone zarobki. Czyli zarabia poniżej Real Living Wage.

Słuchawki douszne z toksynami BPA. Znaleziono je w aż 81 markach

Badanie finansowane przez Unię Europejską wykazało, że słuchawki douszne zawierają toksyczną substancję (BPA). Przetestowano 81 modeli.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie