Podatki od aut elektrycznych wpędzają kierowców i firmy w długi

Nowe zmiany w podatku drogowym wprowadzone przez HMRC zaczynają odciskać poważne piętno na kierowcach prywatnych i właścicielach firm posiadających floty samochodowe w Wielkiej Brytanii. Podatki od aut elektrycznych wpędzają wielu użytkowników w długi i znacząco obciążają domowe budżety. 

Mieszkańcy Wielkiej Brytanii odczuwają to dotkliwie zwłaszcza w czasach kryzysu kosztów życia.

Podatki od aut elektrycznych- dlaczego są tak dużym problemem?

Według raportu Brytyjskiego Stowarzyszenia Wynajmu i Leasingu Pojazdów (BVRLA), właściciele samochodów elektrycznych oraz firmowe floty aut są coraz bardziej dotknięci zmianami w Benefit-in-Kind (BiK) i nowymi propozycjami podatku od pojazdów elektrycznych (eVED). Rosnące opłaty sprawiają, że nawet ci, którzy przeszli na zeroemisyjne samochody, muszą zmagać się z wyższymi kosztami eksploatacji niż przewidywali. Prowadzi to do powstawania długów. Wiele osób prywatnych i firm nie planowało w budżecie wysokich opłat za elektryki. Dlatego wprost nowe podatki od aut elektrycznych prowadzą do poważnych problemów.

- Advertisement -

eVED i BiK – podatkowa presja na właścicieli

Toby Poston, dyrektor generalny BVRLA, podkreśla, że system eVED i rosnące stawki BiK są „źle zaprojektowane i nieterminowe”. W praktyce oznacza to, że właściciele elektryków muszą płacić coraz wyższe podatki drogowe. Te zbliżają się obecnie do poziomu obowiązującego dla samochodów spalinowych. Dla kierowców prywatnych i właścicieli firm posiadających kilka aut w flocie, koszty te mogą sięgać setek funtów rocznie na pojazd. To w połączeniu z utratą wartości samochodów elektrycznych przekłada się na realny problem finansowy.

Podatki od aut elektrycznych wpędzają kierowców i firmy w długi
Podatki od aut elektrycznych wpędzają kierowców i firmy w długi
fot. shutterstock.com

Firmy, które zarządzają flotami kilku lub kilkunastu samochodów, odczuwają podwójną presję. Muszą bowiem  nie tylko płacić wyższe podatki od każdego pojazdu, ale także przewidywać spadek wartości rynkowej samochodów elektrycznych przy odsprzedaży lub wymianie floty. To dodatkowo ogranicza płynność finansową przedsiębiorstw i zwiększa ryzyko strat.

Problemy kierowców – nie tylko podatki

Nie tylko właściciele firm odczuwają skutki zmian. Prywatni kierowcy, którzy zainwestowali w elektryki, są coraz bardziej przytłoczeni finansowo.. Rosnące stawki BiK i koniec dotychczasowego zerowego podatku drogowego dla EV (planowane w ramach eVED od kwietnia 2025 roku) zwiększają miesięczne wydatki. Natomiast oszczędności w tym obszarze wcześniej były jednym z głównych argumentów za wyborem auta elektrycznego.

W praktyce oznacza to, że właściciele samochodów elektrycznych płacą dziś więcej niż przewidywali. Często więcej niż właściciele aut spalinowych, którzy korzystają z ulg i niższych stawek BiK.

Dodatkowo spadek wartości rezydualnej aut elektrycznych powoduje, że przy sprzedaży lub wymianie pojazdu właściciel traci część zainwestowanych pieniędzy, co w połączeniu z rosnącymi podatkami może prowadzić do poważnych problemów finansowych.

Konsekwencje dla rynku i transformacji transportu

Eksperci wskazują, że bez przewidywalnych i spójnych zachęt podatkowych Wielka Brytania ryzykuje zahamowanie transformacji transportu w kierunku niskoemisyjnego. Obecne zmiany i niepewności prawne stawiają kierowców i właścicieli firm w trudnej sytuacji. Posiadacze samochodów muszą wybierać między ekologicznymi samochodami, które stają się coraz droższe w utrzymaniu, a autami spalinowymi. Te natomiast nie będą spełniały przyszłych wymogów środowiskowych, ale są tańsze.

Podatki od aut elektrycznych wpędzają kierowców i firmy w długi

Rosnące podatki od aut elektrycznych i szybka utrata wartości EV sprawiają, że wielu uczestników rynku czuje się przytłoczona finansowo. Natomiast perspektywy rozwoju zielonego transportu mogą się znacznie ograniczyć. Dla właścicieli flot firmowych oznacza to realną konieczność planowania budżetu na poziomie strategicznym. Kluczenia pomiędzy wydatkami tak, aby uniknąć strat finansowych i problemów z płynnością.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Sprawdź czy przysługuje Ci odszkodowanie za kredyt na samochód

Miliony kierowców w Wielkiej Brytanii mogą dostać odszkodowanie za kredyt na samochód, który mógł zostać im źle sprzedany. Komu przysługuje odszkodowanie i jak o nie wystąpić?

Kto dostanie wsparcie do rachunków? 24.03.2026 Reeves wykluczyła pomoc dla milionów rodzin i biznesu

Rachunki rosną, koszty tankowania również, a pomoc nadal jest czysto teoretyczna. Dodatkowo już teraz wiadomo, że choć koszty przytłaczają wszystkich, wsparcie do rachunków dostaną nieliczni. Brakuje również rozwiązań dla biznesu.

37 zakazów, 4 pojemniki. Zaostrzone reguły segregacji odpadów

Segregacja odpadów od 31 marca w Anglii wchodzi w nową erę. Reforma określana jako Simpler Recycling uprości zasady.

Molestowanie dzieci w sklepach West Midlands trwało latami. Co możesz zrobić, jeśli podejrzewasz, że Twoje dziecko jest ofiarą?

Liczba ofiar do dziś nie jest znana. Jednak opisy ujawnionych przypadków szokują. Ofiarami często były dzieci pochodzące z rodzin migranckich lub żyjące w ubóstwie. Z rodzin wielodzietnych i problemowych. Choć nie tylko. Jak pomóc dziecku, jeśli jest ofiarą?

Europa działa, UK czeka. Czy Wielka Brytania zareaguje na rosnące ceny paliw?

Rosnące ceny paliw to obecnie test dla rządu. Czy uda się wprowadzić skuteczną pomoc dla kierowców i małych firm, zanim wzrosty cen zaczną mieć poważniejsze konsekwencje dla codziennego życia i gospodarki.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie