Rozliczenie z HMRC nawet kilkanaście razy rocznie? Problemy z MTD w praktyce

Cyfrowa rewolucja MTD uderza w samozatrudnionych. Nowy system Making Tax Digital wprowadzany przez HM Revenue and Customs miał uprościć podatki. W praktyce dla części samozatrudnionych i wynajmujących może oznaczać administracyjny maraton. Kogo czeka rozliczenie z HMRC nawet kilkanaście razy rocznie?

MTD niektórym osobom przyniesie nawet kilkanaście obowiązkowych raportów rocznie, konieczność zakupu prywatnego oprogramowania i realne ryzyko kar finansowych. Większość osób objętych nowym obowiązkiem jest do niego negatywnie nastawiona, a zwolnienie z MTD z powodów religijnych wydaje się niesprawiedliwa i wywołuje kolejne kontrowersje.

Od przyszłego roku podatkowego kolejne grupy podatników będą stopniowo włączane do systemu MTD. Oficjalny przekaz jest prosty: cztery kwartalne aktualizacje plus roczne zeznanie. Pięć kontaktów z fiskusem rocznie – brzmi już problematycznie, ale prosto. Natomiast prawdziwy problem zaczyna się wtedy, gdy rzeczywistość biznesowa przestaje być „książkowa”.

- Advertisement -

Rozliczenie z HMRC nawet kilkanaście razy rocznie?. Pięć raportów? Tylko w najprostszym wariancie

W najprostszym scenariuszu jednoosobowy przedsiębiorca, na przykład mechanik, rzeczywiście wyśle cztery kwartalne raporty dochodów i kosztów oraz roczne rozliczenie podsumowujące. Jednak jeśli ta sama osoba dodatkowo posiada i wynajmuje mieszkanie, sytuacja diametralnie się zmienia. Wtedy musi złożyć cztery aktualizacje dotyczące działalności gospodarczej i cztery dotyczące najmu, a następnie jedno roczne zeznanie obejmujące oba źródła dochodu. Dziewięć raportów rocznie zamiast pięciu.

To nadal nie koniec.

Jeżeli przedsiębiorca jest zarejestrowany do VAT, dochodzą odrębne deklaracje VAT – zazwyczaj cztery w roku. W praktyce oznacza to nawet trzynaście obowiązkowych wysyłek danych do HMRC w ciągu dwunastu miesięcy. Każda z nich w określonym terminie, każda potencjalnie obciążona sankcją za spóźnienie. Problemami za błędy czy niejasności.

Cyfryzacja obowiązkowa – i na własny koszt

MTD zakłada pełne przejście na cyfrowe raportowanie. Oznacza to, że podatnik nie będzie mógł po prostu wypełnić formularza online jak dotychczas. Będzie musiał korzystać z kompatybilnego oprogramowania księgowego.

Dla większych firm to codzienność. Natomiast dla jednoosobowej działalności to dodatkowy koszt stały. Abonament za oprogramowanie, czas potrzebny na naukę systemu, często wsparcie księgowe. W efekcie cyfrowe „uproszczenie” może oznaczać realny wzrost kosztów prowadzenia mikrofirmy.

Co istotne, liczba obowiązkowych raportów rośnie wraz z liczbą źródeł dochodu. Przykładowo grafik freelancer prowadzący działalność, wynajmujący dwa mieszkania i świadczący dodatkowe usługi konsultingowe może znaleźć się w sytuacji, w której administracja zacznie zajmować znaczną część jego czasu pracy. Czasu, który mógłby przeznaczyć na zdobywanie klientów i generowanie przychodu.

Rozliczenie z HMRC nawet kilkanaście razy rocznie. Rośnie ryzyko kar i presja terminów

System, oczywiście, przewiduje kary za nieterminowe raportowanie. W przestrzeni medialnej pojawiają się informacje o sankcjach rzędu 200 funtów za uchybienia. Dla dużych podmiotów to drobny koszt. Dla drobnego przedsiębiorcy w okresie słabszej koniunktury – realny problem.

W praktyce MTD wprowadza model ciągłej sprawozdawczości. Zamiast jednego intensywnego okresu rozliczeniowego w roku podatnicy będą musieli funkcjonować w trybie permanentnej gotowości księgowej. Każdy kwartał zamienia się w mini-rozliczenie.

Cyfrowa modernizacja czy administracyjny ciężar?

Zwolennicy reformy argumentują, że cyfryzacja ograniczy błędy i zwiększy przejrzystość systemu podatkowego. Krytycy wskazują jednak, że ciężar dostosowania przeniesiono w dużej mierze na najmniejszych przedsiębiorców. To oni muszą kupić oprogramowanie, nauczyć się nowych procedur i pilnować wielokrotnie większej liczby terminów. Są narażeni na kary i wyjaśnianie każdej wątpliwości z HMRC.

Rozliczenie z HMRC nawet kilkanaście razy rocznie? Absurdy MTD w praktyce
Rozliczenie z HMRC nawet kilkanaście razy rocznie? Absurdy MTD w praktyce
fot. shutterstock.com

MTD nie jest jedynie techniczną zmianą sposobu raportowania. To zmiana filozofii rozliczeń – przejście od rocznego podsumowania do bieżącego, regularnego raportowania każdej części działalności.

Dla części podatników będzie to naturalna ewolucja w stronę nowoczesnej księgowości. Dla innych – administracyjny labirynt, w którym prowadzenie biznesu zaczyna ustępować miejsca ciągłemu raportowaniu do fiskusa.

Jeśli ktoś prowadzi jedną prostą działalność, zmiana może okazać się do udźwignięcia. Im jednak bardziej złożona sytuacja zawodowa i majątkowa, tym bliżej do scenariusza, w którym liczba obowiązkowych rozliczeń zaczyna przypominać abonament administracyjny płatny czasem, pieniędzmi i nerwami.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

31 lipca rusza program szczepień przeciwko meningokokom. Kogo obejmie?

Pierwsze dawki szczepionki będą dostępne od 31 lipca, a organizatorzy programu zachęcają osoby uprawnione do jak najszybszego zgłoszenia się na szczepienie.

DWP ściga beneficjentów, a pracownicy wyłudzili 600 tys. funtów!

Według informacji DWP ponad 600 tys. funtów zostało utraconych wskutek oszustw dokonanych przez osoby pracujące dla resortu. Urząd nie ujawnił jednak publicznie szczegółów dotyczących liczby sprawców.

Przyszły premier o imigracji. Co może się zmienić dla Polaków w UK?

Co mówi przyszły premier o imigracji i czy zamierza radykalizować politykę rządu wobec obcokrajowców, w tym Polaków?

Brytyjski sąd wydał zgodę na ekstradycję Stuu. Pandora Gate

Pandora Gate to jedna z największych afer w polskim...

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie