Podział sali na „kobiecą” i „męską” część podczas wiecu laburzystów. Farage oburzony

Politycy Partii Pracy – Liam Byrne i Tom Watson, wzięli udział w spotkaniu wyborczym, którego widownia została podzielona na dwie części – żeńską i męską. Nigel Fragae stwierdził, że popieranie takich praktyk to dowód na to, że laburzyści niweczą osiągnięcia, jakie na przestrzeni stulecia wypracowano w kwestii równouprawnienia kobiet.

Na spotkaniu z mniejszością muzułmańską w Birmingham pojawili się również kandydaci na parlamentarzystów – Khalid Mahmood i Jack Dromey, oraz europarlamentarzysta – Sion Simon.To właśnie Simon umieści na swoim Twitterze zdjęcie ze spotkania, na którym widać, że widownia zgromadzona w domu kultury jest wyraźnie podzielona pod względem płci – po jednej stronie siedzą kobiety, po drugiej mężczyźni.

segre

- Advertisement -

Kiedy dziennikarze zapytali Mahmooda, czy na wspomnianym spotkaniu był rzeczywiście obecny, ten odparł: „Owszem, i co w związku?”. Na pytanie, czy uważa podział publiczności pod względem płci za właściwy, Mahmood stwierdził, że „nie był odpowiedzialny za organizację”.

Poproszony o komentarz przez dziennikarzy radia LBC, Nigel Farage stwierdził, że na spotkaniu miała miejsce „segregacja” widowni. „Mężczyźni siedzieli po prawej stronie, kobiety po lewej. Jeśli to nie jest oznaką ignorancji, odrzucenia postępu, jaki dokonał się w kwestii równouprawnienia kobiet na przestrzeni ostatnich stu lat, to nie wiem, co mogłoby nią być” – stwierdził lider UKIP. „W nowoczesnej cywilizowanej Wielkiej Brytanii nie ma miejsca na takie praktyki. Dopóki nie nauczymy się bronić tych wartości, które uważamy za słuszne, będziemy nadal dominowani przez jednostki o skrajnych poglądach” – zaznaczył Farage, którego dotychczasowe komentarze w kwestii równouprawnienia raczej nie zyskiwały mu przychylności ani feministek, ani kobiet w ogóle. Słynne już wypowiedzi szefa UKIP na temat matek „ostentacyjnie karmiących w miejscach publicznych” znacznie obniżyły jego poparcie w grupie „wyborczyń”.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Ilu Polaków siedzi w brytyjskich więzieniach? Mamy najnowsze dane

Polacy są jedną z grup obcokrajowców najczęściej osadzanych w brytyjskich więzieniach. Wyprzedzili nas tylko Albańczycy oraz Irlandczycy.

Koniec ze sprzedażą fałszywego miodu w Europie? W końcu zmiana przepisów

Fałszywy miód to plaga w całej Europie. Według danych...

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie