Polski akcent w języku angielskim – czy to powód do wstydu? Jak go poprawić?

Fot: Pxhere

Czy mówienie po angielsku z "twardym" polskim akcentem może być powodem do wstydu? Jak poprawić swój akcent, żeby mówić bardziej "po brytyjsku"? Co na ten temat sądzicie?

Czy polski akcent powinien być powodem do wstydu dla osoby mówiącej w języku angielskim? Próbując znaleźć odpowiedź na tak postawione pytanie na samym wstępie warto zaznaczyć, że dla natywnych użytkowników języka angielskiego to nie jest żaden problem! Ze względu na fakt, że jest to globalny sposób porozumiewania się, występowanie nawet najdziwniejszych akcentów nie zdziwi Anglika lub tym bardziej "rodowitego" Amerykanina. Dla nich zróżnicowanie ich rodzimej mowy – nie tylko to slangowe lub regionalne, jak w przypadkach innych języków – jest czymś całkowicie naturalnym. Jednym słowem – nie ma żadnego znacznie, że ktoś mówi z "twardym" polskim lub szerzej – słowiańskim – akcentem. Ważny jest nie tyle akcent, co prawidłowa wymowa! Istotne jest, aby mówić w sposób poprawny i komunikatywny!

- Advertisement -
 

Mówienie z polskim akcentem po angielsku – czy to obciach?

CZYTAJ TEŻ: Jaki jest najbardziej seksowny akcent na świecie?

Warto jednak pamiętać, że "jak cię widzą, tak cię piszą" – często jesteśmy oceniamy ze względu na nasz akcent (lub jego brak!). Co ciekawe, nie dotyczy to tylko nas, a więc imigrantów na Wyspie, ale generalnie wszystkich tych, którzy porozumiewają się z jakąkolwiek naleciałością. To już niemal stereotyp, ale jednak potwierdzony przez badania – jeśli ktoś mówi z nienagannym brytyjskim akcentem to jest lepiej postrzegany, jako osobo wykształcona, inteligentna, może nawet z "wyższych klas". Akcent amerykański, szczególnie ten nowojorski, może wskazywać na osobę wyluzowaną i otwartą, a z kolei nowozelandzki uchodzi za najbardziej seksowny!

Mówienie po angielsku w wyraźny sposób wskazujące na "imigranckie pochodzenie" rzecz jasna może być postrzegane w sposób negatywny, ale podobnie rzecz ma się na przykład z lokalnym północnym narzeczem geordie albo scouse z regionu Merseyside. Co można w takiej sytuacji zrobić? Fakt, że ktoś ocenia innych na podstawie ich akcentu mówi więcej o nim samym, niż o tych, których ocenia…

Jak "poprawić" swój angielski akcent?

WAŻNE: Brytyjczycy nie mają wątpliwości: Przyjeżdżasz do UK? Musisz mówić po angielsku!

Czy "imigranckiego" akcentu można się pozbyć? Pewnie że tak! Wymaga to jednak dużego nakładu pracy i jest niezwykle czasochłonne. Pytanie czy ucząc się języka obcego warto tak bardzo angażować się, aby ukrywać (w pewnym sensie!) nasze korzenie. Jasne, mówienie "czystym" angielskim może dawać pewne przewagi np. podczas rozmowy o pracę. Czy jednak nie lepiej poświęcić ten czas i zaangażowane na doszlifowanie swojej gramatyki i rozszerzania zasobu słownictwa? Skupić się na dopracowaniu wymowy? Nie lepiej jest mówić perfekcyjnym pod każdym względem angielskim, choć z akcentem? Na to pytanie każdy z nas musi odpowiedzieć sobie sam!

ZOBACZ TEŻ: Przez 24 godziny Polka mówiła do swojego brytyjskiego partnera WYŁĄCZNIE po polsku. Czy ją rozumiał? [WIDEO]

Jeśli jednak chcecie poprawić swoją wymowę i akcentowanie oto kilka "sztuczek", które mogą się okazać przydatne:

  • Prosta i popularna zbitka "th" może sprawiać pewne problemy – pamiętajmy, aby wymawiając ją czubek języka dotyka zębów lekko przy tym wystając na zewnątrz;
  • W polskim głoski na końcu wyrazu tracą dźwięczność, w angielskim – wręcz przeciwnie! "Polak" na psa prędzej powie "dok", a nie "dog", z dźwięcznym "g" na końcu, bo przez całe życie z takim sposobem mówienie się osłuchał i otrzaskał;
  • Angielski ma to do siebie, że wymawia się w nim dość wyraźnie spółgłoski – warto o tym pamiętać!
  • Wymowa "r" jest w angielskim zupełnie inna, niż w polskim – warto zapoznać się jak ułożyć usta (trzeba lekko zaokrąglić wargi, wysunąć je w przód i podnieść koniec języka ku podniebieniu) i poświęć trochę czasu na ćwiczenia.
Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Polska influencerka Klaudia Zakrzewska zmarła w szpitalu w Londynie

W centrum Londynu doszło do poważnego zdarzenia, w którym ucierpiała polska influencerka Klaudia Z., znana w sieci jako „Klaudiaglam”. W kobietę wjechał rozpędzony samochód.

Kiedy musisz zwrócić Child Benefit i co zrobić w takiej sytuacji?

Świadome zarządzanie tym, kto w rodzinie pobiera świadczenie w wielu przypadkach pozwala uniknąć zwrotu. Jak zarządzanie świadczeniem na dzieci wygląda w praktyce i jakie daje korzyści?

Robisz zdjęcia stewardesom albo nagrywasz w samolocie? Będziesz miał problemy

Kabina samolotu to przestrzeń prywatna, a nie publiczna scena dla mediów społecznościowych.

Nielegalne ogłoszenia w Londynie. Landlordzi oferują pokoje tylko „dla muzułmanów”

W Londynie oraz w południowo-wschodniej Anglii pojawiają się ogłoszenia wynajmu mieszkań, w których z góry zaznacza się, że są one przeznaczone wyłącznie dla muzułmanów.

Ustawa Renters’ Rights Act wchodzi w życie już 1 maja. Zobacz jakie prawa daje najemcom

Reforma najmu wprowadzana przez Renters’ Rights Act to bezprecedensowa zmiana, która przekształca brytyjski sektor prywatnego wynajmu w bardziej przejrzysty, odpowiedzialny i przyjazny dla najemców. Poznaj swoje prawa!

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie