Powrót z Londynu na polską wieś – jak to przetrwać?

Na jednej z popularnych grup polonijnych na Facebooku poruszony został wątek powrotu do PL pod kątem konsekwencji przeprowadzki z np. Londynu na polską wieś, ale taką prawdziwą wieś, w której od najbliższego sklepu dzielą cię kilometry. 

Pani Anna na "Wielkie i małe powroty z UK i innych zakątków do PL:)" pisze tak:

Hej,
Czy jest tu ktoś kto wrócił z dużego miasta np. Londynu na wieś i mógłby napisać jak mu się żyje? Mamy w planach powrót, ale zaczynam mieć wątpliwości czy będę potrafiła się odnaleźć mieszkając na wsi. Planujemy zamieszkać nad morzem z córką, która w momencie planowanej przeprowadzki będzie mieć 4/5 lat, budujemy dom i będziemy mieszkać 8 km od najbliższego miasteczka, gdzie jest plaża, 18km od mniejszego miasta (10 tys. mieszkańców) i około 100km od większego miasta (Szczecin). Do najbliższego sklepu jest ze 2 km i póki co, w okolicy są tylko 2 zamieszkałe domy, reszta to działki rekreacyjne, gdzie każdy przyjeżdża tylko w okresie wakacyjnym, ale tez wiemy ze kilku sąsiadów czeka aż się wybudujemy żeby również mogli dostać pozwolenia.

Jak zjechać z UK do na polską wieś i nie zwariować?

Oryginalny post wyglądał tak:

- Advertisement -

Warto mieć na uwadze, że Londyn to jedna z największych metropolii w skali całego globu, gignatyczne miasto pełną gębą z wszelkimi wadami i zaletami tego faktu. W zasadzie jakakolwiek przeprowadzka do Polski będzie niejako automatycznie przeprowadzką do mniejszego i to znacznie mniejszego miasta, nie ważne czy będzie to relatywnie duża Warszawa, Poznań, Wrocław czy Kraków. Nie mówiąc już o przenosinach na wieś. Wtym przypadku może dojść do prawdziwego szoku!

Jak żyje się w ojczyźnie po opuszczeniu np. Londynu?

Trzeba więc brać pod uwagę fakt, iż zjeżdżając do PL z poziomu brytyjskiej stolicy poczujemy się po prostu jak na prowincji, znów – mniejszej lub większej. Kwestia, czy ktoś przy tak radykalnej zmianie będzie mógł się odnaleźć jest jak najbardziej aktualna! Na jakie rady mogła liczyć pani Ania? Oto odpowiedzi innych grupowiczów:

Każdy inaczej reaguje na takie zmiany. Niestety tylko czas pokaże jak się odnajdziesz. Ja wróciłam znad morza do małego miasta i niestety wyjeżdżam ponownie nad morze. DOMINIKA

Całe życie mieszkałam w mieście Gorzów wyjechałam do UK gdzie wróciłam po 13 latach do Polski właśnie na wieś. Wybudowaliśmy z mężem swój dom, wróciłam do Polski z dwójką dzieci. Mąż dojeżdża do pracy 23km ja 12 mieszkam między Szczecinem a Gorzowem. Dzieci nie wyobrażają se mieszkać w mieście w bloku ja tym bardziej. Mieszkamy tu już 3 lata i nie żałujemy niczego, również dodam że koło mojego domu nie ma żadnego innego tylko pola i las. Wiec to jest najlepsze co może być. Także nie ma czego żałować i myśleć czy dobrze zrobiliśmy. KAMIL

Ja wróciłam nawet chyba w te same rejony o których mowa w poście. Wytrzymałam dwa lata i z powrotem wróciłam do Londynu…. Morze morzem znudzić się tez może, bo chociaż nie lubię sezonowych tłumów i całego cyrku z tym związanego głównie w sezonie w tamtym regionie się coś dzieje. Jedz spróbuj a może akurat Ty będziesz szczęśliwa, każdy czego innego potrzebuje i szuka. Moja rada, nie pal za sobą mostów, bo nigdy nie wiadomo czy nie będziesz chciała/musiała wrócić do UK. KAJA

Przez trzy lata miałam wrażenie że wylądowałam na końcu świata i że to wyspa z zagubionymi jak ja. Tym bardziej, ze nigdy wcześniej nie mieszkałam na wsi. Było ciężko się przyzwyczaić. Teraz jest ok. EWA

My wróciliśmy 2.5 roku temu z praktycznie centrum Manchesteru do miasta 58-tysiecznego i było ciężko przez kilka miesięcy inna mentalność, mohery, dla mnie trauma dzień w dzień żałowałam decyzji pobudowaliśmy dom 5km od miasta przeprowadziliśmy się i teraz jeszcze bardziej żałuję wszędzie daleko jesteśmy odcięci od cywilizacji, dzieci od kolegów wszędzie trzeba dowozić. Na kawę czy piwo się nie wyskoczy. Za pierdołą do sklepu trzeba jechać, niby jest blisko lewiatan ale wolę te miastowe sklepy. Wracam z pracy po 15 z miasta a potem 4 razy znowu do niego jadę. W 5 minut bym sprzedała dom i wróciła do ludzi. Dla mnie to była podobnie jak powrót do PL druga najgorsza decyzja w życiu. – KAMILA

Wszystko zależy od Ciebie… Możesz się świetnie odnaleźć żyjąc w zgodzie z naturą, uprawiając swoje eko warzywa i owoce i nie będziesz potrzebować tych sklepów i zatłoczonych ulic a możesz tęsknić za tym co oferuje Londyn. Ja od kiedy interesuję się jakością jedzenia w sklepach wolę mój czas poświęcać uprawie ogródka bo niestety nie wróciłam na wieś i ten czas w naturze nie zamieniłabym na nic innego. – ANNA

Z Londynu wróciliśmy w zeszłym roku do małej wsi pod małym miastem nad morzem (okolice Łeby). I nie jest łatwo się przestawić. Brakuje tej łatwej dostępności dosłownie wszystkiego, co w Londynie było na wyciągnięcie ręki. Na kręgle, do normalnego kina, spa, teatru, na porządne zakupy ok 40 min jazdy albo do Słupska, albo do Trójmiasta godzina.. Z drugiej strony cisza, spokój, 20 min do morza. Dla mnie osobiście zmiana niełatwa. W dalszym ciągu targa mną tęsknota za tym, że wszystko było pod ręką. Ale jak ze wszystkim pewnie kwestia przyzwyczajenia. Są momenty, kiedy cieszę się z tej decyzji, są momenty zwątpienia. Czas pokaże. ANNA

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Mieszkanie z councilu w Wielkiej Brytanii. Kto może aplikować i jak to zrobić?

Mieszkanie z councilu, czyli po prostu mieszkanie socjalne, to...

Jak zdobyć holenderskie obywatelstwo. Kto może je uzyskać?

Obcokrajowcy mieszkający w Holandii od kilku lat, mogą ubiegać się o holenderskie obywatelstwo (Nederlandse nationaliteit).

W jakich sytuacjach landlord powinien opłacać council tax?

Kto płaci council tax — osoba wynajmująca dom lub...

Godziny pracy w Holandii i związane z nimi przepisy

Zastanawiasz się, czy pracujesz na cały etat, czy na...

„Były momenty, kiedy nie chciałem już żyć” – Inspirująca historia walki z uzależnieniem

Uzależnienie od alkoholu i narkotyków zabrało mu rodzinę, dom i pracę. Poznaj historię człowieka, który dzięki C.A. odzyskał swoje życie.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Rozmiary butów i ubrań w UK: przeliczniki rozmiarów na europejskie

Wyjaśniamy rozmiary obuwia w UK oraz Mondopoint.

W tym artykule znajdziesz angielską rozmiarówkę butów z jej polskimi odpowiednikami.

Buty w UK posiadają nie tylko numer rozmiaru, ale także często oznaczoną szerokość buta.

Rozmiary UK buty - zobacz tabelkę!

Met Office wydało ostrzeżenie. Trudne warunki na drogach

Zarówno w piątek, jak i w weekend pojawią się trudne warunki na drogach ze względu na gęstą mgłę. Met Office wydało już w związku z tym ostrzeżenie.

Pomoc finansowa w postaci 100 funtów, podwyżka płacy minimalnej. Co jeszcze znalazło się w budżecie?

John Healey w czasie ogłoszenia jesiennego budżetu, zaproponował pomoc finansową dla gospodarstw domowych w postaci wypłaty 100 funtów.

Co kryje się w walijskim garnku? Polka odkrywa zapomniane smaki i tradycje

Od ponad 20 lat mieszka w Zjednoczonych Emiratach Arabskich,...

Kiedy rząd wypłaci dodatek energetyczny i kto go dostanie?

Od przyszłego roku nawet 20 milionów gospodarstw domowych w Anglii otrzyma wsparcie w postaci dodatku energetycznego.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie