Znasz to uczucie, kiedy otwierasz swoją szafę i nerwowo rozglądasz się za czymkolwiek co mogłabyś założyć, bez przeświadczenia, że to stary łach, którego po prostu nie chcesz zakładać? Nie przejmuj się nie jesteś jedyna! Istnieje kilka sposobów na selekcję w szafie, by zrobić miejsce na nowe rzeczy. Umówmy się – w większość tych ciuchów, które tam teraz trzymasz nie chodzisz! Plan jest prosty, postępuj według 5 bardzo prostych kroków, przygotuj worki na ubrania i przemyśl co możesz zrobić ze swoimi ubraniami po dokonaniu selekcji. Pomyśl, czy nie będziesz potrzebowała czyjejś pomocy! Bez tego nawet nie zaczynaj, bo szybko się zniechęcisz.
1. Wszystko, co zniszczone. Nie ważne czy zostanie wynaleziony, jakiś nowy środek na usuwanie plam, albo przywracanie kolorów lepszych niż w momencie, gdy kupowaliśmy nasze ubrania! Jeżeli coś jest zniszczone nie będziesz tego nosić! Poplamione, rozciągnięte, zmechacone, dziurawe, wyblakłe… Nieważne! Zrozum, że rzeczy się zużywają! Kiedy pogodzisz się z tym faktem będziesz w stanie wyrzucić nawet swoje ulubione jeansy sprzed 10 lat!
2. Odzież do chodzenia po domu. Jeżeli mieszkasz we wsi, w której twój najbliższy sąsiad musi przejść 2 kilometry do twojego domu, to argument gromadzenia rzeczy, w których będziesz chodzić po domu jest słuszny. W każdej innej sytuacji – na bok sentymenty i otwieraj worek z ciuchami do wyrzucenia! „Będę w tym chodzić po domu” to największa pułapka, którą możemy na siebie zastawić.
3. Ubrania, których od dłuższego czasu nie miałaś na sobie. Przymierzanie czegoś przed lustrem się nie liczy! Bierzemy pod uwagę tylko rzeczy, w których widzieli nas ludzie. Bez znaczenia jest to, czy to całkiem nowa rzecz, której nie miałaś okazji założyć, bo jeszcze wystarczająco nie schudłaś, albo jakiś ulubiony łaszek z liceum. Pamiętaj jaki jest twój cel: zrobienie miejsca na coś nowego, pięknego, w czym będziesz świetnie wyglądać!
4. Odzież w złym rozmiarze. To ubranie ma się dostosować do Ciebie, a nie ty do ubrania! Nie bądź niewolnikiem myśli, że musisz do tego schudnąć! To cię tylko unieszczęśliwi, a po co Ci to? Pamiętaj ubrania są dla Ciebie, a nie ty dla ubrań!
5. Ciuchy – fanaberie. Uwielbiasz kupować sobie koszulki z etnicznym wzorem, albo kolekcjonujesz kapelusze? Zacznij się kontrolować! To nie jedyna fanaberia. Jeżeli kupujesz ciuchy, w których myślisz, że wyglądałabyś dobrze, a w rzeczywistości wiesz, że tak nie jest to też powinnaś się ich pozbyć. Nie umiesz chodzić w butach z wysokim obcasem? Nie kupuj 5 pary w nadziei, że sytuacja się zmieni!
Pamiętaj: organizacja, mobilizacja i na bok sentymenty, a w krótkim czasie osiągniesz zamierzony cel!
