Praca na bezludnej szkockiej wyspie za 25 000 funtów rocznie

Scottish Wildlife Trust poszukuje nowego strażnika do pracy na bezludnej szkockiej wyspie Handa. Oprócz tego, że jest ona domem dla jednej z największych kolonii lęgowych ptaków morskich w Europie, to stanowi też obszar specjalnej ochrony (SPA).

Osoby, które kochają dziką przyrodę, może zainteresować praca na bezludnej szkockiej wyspie Handa. Roczne wynagrodzenie za opiekę nad tym niezwykłym miejscem wynosi 25 000 funtów.

Praca na bezludnej szkockiej wyspie

Wyspa Handa jest domem dla licznej kolonii lęgowej ptaków morskich, obszarem o szczególnym znaczeniu naukowym (SSSI) oraz obszarem specjalnej ochrony (SPA). Leży tuż przy zachodnim wybrzeżu Sutherland. Mimo że na wyspie nikt nie mieszka, odwiedza ją około 8000 osób rocznie.

- Advertisement -

Dostać się na nią można promem z Tarbet. Oprócz wspomnianych ptaków, oferuje też piękne widoki i spokój. Najpowszechniejszymi ptakami morskimi są na niej maskonury, alki i wydrzyki wielkie.

Na czym polega praca opiekuna?

Praca opiekuna wyspy polega na sprawowaniu pieczy nad rozległym obszarem dzikiej przyrody. Jest to kluczowe zadanie. Nowy pracownik (Handa Island Ranger) ma „skutecznie zarządzać” odległą wyspą. Ponadto będzie organizował zespół wolontariuszy, którzy będą mu w tym pomagać.

Zakwaterowanie jest wliczone w pensję w wysokości 25 000 funtów rocznie. Mimo że nie podano konkretnych kwalifikacji, jakich by wymagano od kandydata, preferowana jest znajomość historii naturalnej mórz i lądów. Ponadto wymagane jest prawo jazdy i dostęp do pojazdu.

W ogłoszeniu o pracę czytamy: „Spektakularne klify wyspy oferują wyjątkowe widoki na morze i szansę na dostrzeżenie gatunków morskich, takich jak płetwale karłowate, delfiny butlonose i delfiny Risso, foki szare, a nawet orki i rekiny olbrzymie u zachodniego wybrzeża”.

Historia wyspy Handa

Okazuje się, że Handa nie była zawsze wyspą bezludną. W 1841 roku jej populacja wynosiła 65 osób. Jednak sześć lat później, początek Wielkiego Głodu przyczynił się do emigracji ludności do Nowej Szkocji w Kanadzie.

Zanim jednak mieszkańcy wyspy wyemigrowali, mieli nawet własny parlament. A najstarsza wdowa na wyspie uznana została za ich królową.

Kandydaci muszą się pospieszyć

Ze składaniem aplikacji o pracę należy się pospieszyć, gdyż termin upływa 8 stycznia. Rozmowy kwalifikacyjne natomiast odbędą się około 16 stycznia. Osoba, która przejdzie pomyślnie proces rekrutacji, może liczyć na sześciomiesięczny kontrakt rozpoczynający się w marcu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Sztorm Dave uderzy w Wielkanoc. Wiatr w Wielkiej Brytanii osiągnie 145 km/h

Sztorm Dave to szybko pogłębiający się niż znad Atlantyku. Tego typu układy są charakterystyczne dla brytyjskiego klimatu. Jednak tym razem jego intensywność zwraca szczególną uwagę meteorologów. Sprowadzi śnieg i wiatr do 145 km/h

Kiedy dziecko może zostać samo w domu? W UK to nie wiek jest najważniejszy

Prędzej czy później istnieje potrzeba pozostawienia dziecka samego w domu, ale nie każdy rodzic wie, czy i kiedy może to zrobić bez konsekwencji.

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Jak w UK obchodzi się święta wielkanocne?

Zanim na Wyspy Brytyjskie dotarło chrześcijaństwo, królowała tu pogańska wiara w boginię brzasku i wiosny, Eostre.

Wirus polio wykryty w Londynie. Czy istnieje zagrożenie dla zdrowia?

Wirus polio został zidentyfikowany w próbce ścieków pobranej 2 marca. Od tego momentu służby prowadzą intensywne badania środowiskowe. Ich celem jest ustalenie, czy mamy do czynienia z pojedynczym przypadkiem zawleczenia wirusa, czy też z początkiem jego lokalnego rozprzestrzeniania.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie