Podwyżki nie zawsze nadążają za inflacją, więc coraz więcej firm stawia na długofalowe partnerstwo – współwłasność. Programy typu „save-as-you-earn” przestają być niszowym dodatkiem do etatu. Najlepszym dowodem korzyści z systemu jest najnowszy przykład z Wielkiej Brytanii, o którym informuje The Independent. Część osób zatrudnionych w Tesco podzieli się imponującą pulą pieniędzy.
To nie konkurs ani loteria, lecz efekt systematycznego oszczędzania i wzrostu wartości akcji spółki.
Praca w Tesco i 134 miliony do podziału
Aktualnie ponad 22 tys. pracowników (Tesco zatrudnia w Wielkiej Brytanii ponad 300 tys. osób) – głównie ze sklepów i centrów dystrybucyjnych – kwalifikuje się do wypłat w ramach firmowego programu akcyjnego. Łączna wartość środków może sięgnąć 134 mln funtów. Firma pozwalała odkładać określoną kwotę co miesiąc, a po zakończeniu programu uczestnicy mogli kupić akcje taniej.
Średnie dodatkowe indywidualne zyski mieszczą się w przedziale od około 5 do 8 tys. funtów i są równowartością kilku pensji w handlu detalicznym. Bez zmiany stanowiska czy zwiększenia liczby przepracowanych godzin. Za imponującą kwotą stoi przede wszystkim dobra kondycja giełdowa spółki.
Ponad 90 funtów miesięcznie i kilka tysięcy na plusie
Diabeł tkwi w szczegółach, a sukces w regularności. Pracownicy, którzy w trzyletnim programie inwestowali średnio 91 funtów miesięcznie, mogą dziś liczyć na 5 346 funtów zysku. Z kolei osoby inwestujące średnio 94 funty miesięcznie w wariancie pięcioletnim osiągają nawet 8 004 funty zysku.

Po zakończeniu programu uczestnicy mają wybór: zatrzymać akcje i dalej liczyć na wzrost ich wartości albo sprzedać je i skonsumować zysk. Co roku na giełdzie dojrzewają kolejne transze, ale najnowsza wypłata jest wyjątkowo wysoka chociażby na tle 2024 roku i około 30 milionów funtów do podziału.
Ten przypadek dobrze ilustruje szersze zjawisko powiązania przez firmę wynagrodzenia pracownika z wynikami biznesowymi. Zamiast klasycznej relacji „etat – pensja” pojawia się model „pracuję, więc współzarabiam”. Oczywiście programy akcyjne nie są wolne od ryzyka – wartość akcji może rosnąć, ale też spadać.

