Pogoda w Holandii paraliżuje nie tylko lotnisko i kolej, ale również ruch drogowy. A co za tym idzie pojawiają się problemy z dostawami w coraz większej liczbie sklepów. Brakuje świeżych produktów takich jak mięso, sery czy warzywa.
Jak długo potrwa kryzys i czego możemy spodziewać się dalej? Czy ze względu na trudną, zimową aurę może zabraknąć podstawowych produktów w sklepach?
Jak wygląda sytuacja w supermarketach?
Sieć Albert Heijn, jedna z największych w kraju zgłasza poważne utrudnienia. W centralnej Holandii zdjęcia ze sklepów pokazują niemal całkowicie puste półki z produktami świeżymi. Natomiast przy niektórych z nich widnieją komunikaty informujące o odwołaniu dostaw z powodu złych warunków pogodowych. Rzecznik sieci przyznał, że jeśli dostawy nie mogą zostać zrealizowane rano, próbują ponownie w ciągu dnia. Natomiast sytuacja nie pozwala na pełną regularność.
Dostawy do klientów korzystających z serwisu AH to Go także są mocno ograniczone. Wiele zamówień jest odwołanych. Natomiast firma ocenia sytuację na bieżąco, reagując godzinę po godzinie.
Dlaczego problemy z dostawami w coraz większej liczbie sklepów w Holandii nasilają się?
Przyczyną jest kombinacja intensywnych opadów śniegu i zamarzniętych nawierzchni, które utrudniają transport drogowy, kolejowy i lotniczy. Największe utrudnienia w komunikacji odnotowano w centralnej i północnej Holandii, gdzie drogi lokalne i autostrady pokryte są śniegiem i lodem. Holenderskie koleje kursują według skróconego rozkładu, a lotnisko Schiphol odwołało już setki lotów, co dodatkowo blokuje logistykę dostawców.

fot. shutterstock.com
Eksperci wskazują, że sieci sklepów opierają się na bardzo precyzyjnym harmonogramie dostaw, dlatego nawet krótkie opóźnienia powodują natychmiastowe braki na półkach. Produkty świeże, wymagające codziennej dostawy, są najbardziej dotknięte. Problemy zgłasza również klienci sieci Jumbo czy Aldi. Szczególnie dotknięte przerwami są sklepy oddalone od centrów dużych miast.
Problemy z dostawami w coraz większej liczbie sklepów. Kryzys pogodowy się pogłębia – co czeka klientów
Prognozy wskazują, że śnieg będzie padał jeszcze przez kilka dni. To może wydłużyć okres niedoborów. Sklepy apelują do klientów o zachowanie spokoju i planowanie zakupów z wyprzedzeniem. Proszą również o korzystanie z alternatywnych źródeł, takich jak lokalne targi czy dostawy online, tam gdzie jest to możliwe. Choć alternatywne sklepy również mają trudności. Nie ma podstaw do paniki. To chwilowy dyskomfort i trudności spowodowane pogodą. Jednak tegoroczne opady śniegu pokazują, jak wrażliwa jest sieć komunikacji i transportu.
Eksperci ostrzegają, że w przypadku przedłużających się opadów może dojść do dalszych ograniczeń. Szczególnie w produktach wymagających chłodzenia i szybkiego transportu.

