Mimo że od kwietnia zapowiadana jest obniżka rachunków, tak naprawdę możemy jeszcze bardziej zaoszczędzić przez zmianę dostawcy energii i przejście na taryfę stałą. Eksperci twierdzą, że może to wygenerować ponad 200 funtów oszczędności.
Niedawno pisaliśmy o tym, że mieszkańców Wysp czeka obniżka rachunków za energię od kwietnia. Zmiana limitu cen przełoży się na mniejsze rachunki o około 10 funtów miesięcznie dla przeciętnego gospodarstwa domowego. Okazuje się jednak, że jest to bardzo dobry moment na podpisanie umowy na taryfę stałą z wybranym dostawcą energii.
Zmiana dostawcy energii i przejście na taryfę stałą sposobem na obniżkę rachunków
Gospodarstwa domowe w Wielkiej Brytanii korzystające z domyślnej taryfy dwupaliwowej mogą obniżyć koszty, przechodząc na stałą taryfę u wybranego dostawcy energii.
Jak już wspomnieliśmy – Ofgem w tym tygodniu ustalił nowy limit cen energii od kwietnia. Istotną w tym przypadku informacją jest również to, że obniżka dotyczy niemal wszystkich gospodarstw domowych. W ten sposób każdy może spodziewać się korekty rachunków od kwietnia. I to niezależnie od tego, z którego dostawcy usług korzysta i z jakiej taryfy.
Co jednak zasugerował brytyjski ekspert ds. oszczędzania, Martin Lewis – jeszcze bardziej mogą zaoszczędzić ci, którzy korzystają lub przejdą na tanią stałą taryfę przed kwietniem. A decydując się na stałą taryfę u dobrego dostawcy można obniżyć rachunki nawet o 200 funtów rocznie.

Idealny moment na zmianę
Po ogłoszeniu przez Ofgem obniżki limitu cen energii, Martin Lewis powiedział, że „nigdy nie można znaleźć idealnego momentu” na podpisanie umowy na stałą taryfę z dostawcą energii, jednak teraz jest na to „całkiem dobry moment”.
Zwraca on uwagę na to, że najtańsza dostępna obecnie taryfa stała jest o 14 proc. tańsza niż obecny limit. Czyli 1758 funtów rocznie dla typowego klienta korzystającego z dwóch paliw.
Richard Neudegg, dyrektor ds. regulacji w serwisie porównującym ceny Uswitch jest podobnego zdania.
– Prawdziwymi zwycięzcami są gospodarstwa domowe, które korzystają lub same przejdą na tanią stałą taryfę przed kwietniem. Ponieważ to one najbardziej skorzystają na niższych stawkach za ogrzewanie już teraz i dalszym spadku cen od kwietnia – powiedział.

