Od kwietnia wzrastają podatki i koszty zatrudnienia dla branży hotelarsko-gastronomicznej w Wielkiej Brytanii. Firmy już zapowiedziały, że przeprowadzą zwolnienia tysięcy pracowników.
Puby, restauracje i hotele zapowiedziały, że przygotowują się do redukcji tysięcy miejsc pracy. Jest to związane z kwietniowymi zmianami w zakresie podwyżki płacy minimalnej dla pracowników oraz wzrostem podatków.
Będą zwolnienia pracowników w branży hotelarsko-gastronomicznej
UKHospitality, Brytyjskie Stowarzyszenie Piwa i Pubów oraz Brytyjski Instytut Hotelarstwa Ulster przeprowadziły badania, które wskazują jasno na duże zwolnienia w branży. Prawie dwie trzecie firm hotelarskich i gastronomicznych zapowiedziało już redukcje zatrudnienia. Związki zawodowe ostrzegły, że „dławiące” podwyżki podatków i kosztów zatrudnienia doprowadzą do kolejnej utraty miejsc pracy. A także mniejszych inwestycji i zamykania firm.
Z powodu wejścia w życie podwyżek płacy minimalnej od 1 kwietnia, firmy gastronomiczno-hotelarskie będą musiały zmierzyć się ze stratami finansowymi rzędu 1,4 mld funtów. Natomiast hotele muszą liczyć się także ze średnim wzrostem kosztów o ponad 200 000 funtów rocznie. Z kolei restauracje odnotują wzrost podatku od nieruchomości o ponad 14 000 funtów.
Ponadto do wyższych kosztów zatrudnienia dochodzi także gwałtowny wzrost kosztów energii spowodowany wojną w Iranie. Ponieważ przedsiębiorstwa nie chroni limit cen energii, prognozy Cornwall Insight przewidują, że rachunki wzrosną nawet o 30 proc.

Skrócenie godzin otwarcia i zamykanie firm
Branża hotelarsko-gastronomiczna jest jedną z najbardziej dotkniętych podwyżkami podatków i zmianami w zatrudnieniu wprowadzonymi przez Partię Pracy. Od października 2024 roku w sektorze tym zwolniono ponad 100 000 pracowników.
Ponadto 40 proc. ankietowanych szefów firm zadeklarowało skrócenie godzin otwarcia w odpowiedzi na wyższe koszty. Natomiast co siódmy lokal będzie zmuszony do zamknięcia.
Kate Nicholls, przewodnicząca UKHospitality, powiedziała:
– Po raz kolejny firmy hotelarsko-gastronomiczne, które borykają się z problemami, ponoszą dodatkowe miliardy funtów kosztów rocznych. Niedopuszczalne jest równoważenie budżetu kosztem firm z głównych ulic handlowych. To po prostu doprowadzi do utraty kolejnych miejsc pracy, zamykania kolejnych firm i osłabienia atrakcyjności głównych ulic handlowych.

