W związku z rosnącymi cenami artykułów spożywczych, dwie brytyjskie sieci – Sainsbury's i Tesco – miały zmniejszyć liczbę produktów sprzedawanych pod "własnymi" markami oraz produktów w możliwie najniższej cenie.
Wraz z pogłębiającym się na Wyspie kryzysem kosztów utrzymania, władze Sainsbury's i Tesco miały zdecydować się na ruch, który uderzył w najbiedniejsze gospodarstw domowe w UK. Dlaczego? Ponieważ oferta najbardziej korzystnych cenowo produktów żywnościowych zostaje ograniczana. Jak czytamy na łamach portalu "The Daily Mirror" Sainsbury's zmniejszył w tym roku liczbę produktów oznaczonych szyldem Price Lock o ponad jedną piątą. Jeszcze w styczniu 2022 w ramach tej oferty dostępnych było około 2100 produktów, a teraz asortyment został ograniczonych tylko do 1630 artykułów. Jak można się domyślać, nie są to artykuły wysokiej jakości, ale dla osób liczących każdego pensa, były one niemal na wagę złota.
W jaki sposób do tej kwestii odniosła się sieć marketów?
Czy niektóre sieci marketów w UK wycofują produkty w najniższych możliwie cenach?
W oficjalnym komentarzu wystosowanym do prasy zaznaczono, iż Sainsbury's "ciężko pracuje, aby utrzymać ceny na niskim poziomie" oraz "w sklepach i w internecie nasi klienci mogą teraz znaleźć nowe, niskie ceny na artykuły codziennego użytku". Jednym słowem otrzymaliśmy okrągłą formułkę i w żaden sposób nie zaadresowano kwestii malejącej liczby produktów z oferty Price Lock.
Z kolei w przypadku Tesco ograniczono ilość produktów sprzedawanych pod marką własną, a w ofercie "premium" pojawiło się więcej artykułów na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy. Badania wykazały, że liczba artykułów "Exclusively at Tesco" maleje – z 339 (sierpień 2021) do 316. Dla porównania dodajmy, że w 2019 było ich aż 422.
Wyniki badań w tej kwestii nie pozostawiają złudzeń…
Jaka była odpowiedź Tesco na zarzuty w związku z tymi działaniami? Wydano oświadczenie, w którym zapewniono o tym, że sieć teraz jest "bardziej niż kiedykolwiek zaangażowana w zapewnianie naszym klientom najlepszej ceny". Podkreślono, że suma produktów dostępnych w Aldi Price Match, Low Everyday Prices oraz Exclusively at Tesco wynosi obecnie 2500, gdy jeszcze w 2019 było ich tylko 400.
Przypomnijmy, koszty życia w Wielkiej Brytanii znacząco rosną od kilku miesięcy, a prognozy na nadchodzący czas wcale nie są dobre. Koszty życia w UK idą w górę, a ludzie są zmuszeni coraz mocniej ograniczać swoje wydatki, aby nie zabrakło im na podstawowe rzeczy, takie jak jedzenie czy rachunki za prąd i gaz. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Dlaczego ceny w UK rosną tak szybko? Sprawdź, co dokładnie oznacza wzrost inflacji i skąd się bierze".
