Choć ta informacja pojawiała się już kilkukrotnie to teraz potwierdza ją wokalista legendarnego zespołu James Hetfield. Podczas pierwszego w tym roku koncertu zespołu wokalista podzielił się informacją, która ucieszyła rzeszę ich fanów. Potwierdził informację o powstającym krążku. Będzie to płyta wyjątkowa, ponieważ czas jej powstawania jest naprawdę imponujący. Wokalista Metalliki zażartował, że nad nową płytą pracują już od 20 lat. W rzeczywistości może jeszcze nie tyle, ale cała historia już dawno powinna zakończyć się satysfakcjonującym krążkiem. Zespół już wiele razy „aktualizował” informacje o dacie premiery wyczekiwanego albumu. Wcześniej pojawiały się informacje, że płyta ukaże się w 2015, potem był 2016, a nawet 2017. Tym razem Hetfield przekazał fanom coś, co może wskazywać na fakt, iż nowy krążek Matalliki, następca Death Magnetic, ukaże się jeszcze w 2016. Oto, co wokalista powiedział podczas koncertu przed Super Bowl 2016:
„Pracujemy nad nową płytą… przez ostatnie dwadzieścia lat! Zbliżamy się do końca. Nie chcę rozbudzać u nikogo zbyt wielkich nadziei, ale… zbliżamy się do końca!” Po czym dodał: „Najprawdopodobniej stanie się to jeszcze w 2016 roku, w najgorszym wypadku na początku 2017 roku.”
Czekamy na mocne uderzenie!
