150 funtów rocznie mniej za rachunki – kogo obejmą obniżki?

150 funtów rocznie mniej za rachunki – taką ulgę mają odczuć miliony gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii po decyzji rządu o zmianie sposobu naliczania opłat za energię. 

To jedna z najważniejszych zapowiedzi ostatnich miesięcy w kontekście walki z rosnącymi kosztami życia, które od kilku lat najmocniej uderzają w domowe budżety.

Ulga dla wszystkich, nie tylko dla wybranych

Zgodnie z zapowiedzią kanclerz skarbu Rachel Reeves, obniżki rachunków mają objąć wszystkie gospodarstwa domowe. Niezależnie od tego, czy korzystają z taryf zmiennych, czy mają podpisane umowy na stałe stawki. Średnia oszczędność ma wynieść około 150 funtów rocznie na rachunkach za prąd i gaz. Dla wielu rodzin to realna pomoc. Dlatego może zdecydować o tym, czy w zimowych miesiącach trzeba będzie wybierać między ogrzewaniem a innymi podstawowymi wydatkami.

- Advertisement -

Dlaczego rząd zdecydował się na ten krok?

Decyzja zapadła po latach presji społecznej i politycznej. Wysokie ceny energii stały się jednym z głównych symboli kryzysu kosztów życia. Szczególnie dotykają osoby starsze, rodziny o niskich dochodach oraz mieszkańców słabiej skomunikowanych regionów. Rząd podkreśla, że zmiana systemu naliczania opłat ma nie tylko obniżyć rachunki, ale też wprowadzić większą przejrzystość i stabilność na rynku energii.

Co to oznacza dla rodzin i seniorów

Dla wielu emerytów 150 funtów rocznie mniej za rachunki to nie kosmetyczna korekta, ale konkretna różnica w codziennym funkcjonowaniu. Mniejsze koszty ogrzewania i prądu oznaczają większą swobodę finansową. Dają możliwość wykupienia leków, częstszych wizyt u lekarza czy po prostu spokojniejsze planowanie domowego budżetu. Podobnie dla rodzin z dziećmi, które w ostatnich latach zmagały się z kumulacją wydatków na żywność, transport i energię.

Stałe taryfy też skorzystają

Ważnym elementem zapowiedzi jest objęcie obniżkami także tych, którzy wcześniej zdecydowali się na taryfy stałe, licząc na stabilność kosztów. Eksperci rynku energii podkreślają, że to sygnał, iż rząd nie zamierza karać ostrożnych konsumentów za wcześniejsze decyzje. Wręcz przeciwnie – nowe rozwiązania mają sprawić, że przewidywalność i oszczędność będą mogły iść w parze.

Czy to wystarczy, by realnie odciążyć Brytyjczyków?

Choć 150 funtów rocznie mniej za rachunki nie rozwiąże wszystkich problemów związanych z drożyzną, dla wielu gospodarstw domowych będzie to pierwszy od dawna sygnał, że sytuacja zaczyna się poprawiać. Rząd zapowiada, że to dopiero początek szerszego pakietu działań mających ustabilizować koszty życia w 2026 roku.

Dla milionów mieszkańców Wielkiej Brytanii najważniejsze jest jednak jedno: czy zapowiedzi szybko przełożą się na realne, niższe rachunki. Jeśli tak się stanie, ta decyzja może okazać się jednym z najbardziej odczuwalnych gestów wsparcia ze strony państwa od czasu kryzysu energetycznego.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wyższe kary dla kierowców w Wielkiej Brytanii. Nowy plan rządu

Rząd chce wprowadzić wyższe kary dla kierowców, którzy nie mają ubezpieczenia. Plany zawarł w nowej Strategii Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego.

Najbiedniejsze dzielnice i miasta w UK – jak się w nich żyje?

Między luksusowymi apartamentowcami a zatłoczonymi mieszkaniami komunalnymi w Wielkiej...

Wielka Brytania rozprawia się z tablicami rejestracyjnymi niewidzialnymi dla fotoradarów

Tablice rejestracyjne wykorzystujące znaki 3D i 4D, potrafiące „zniknąć” dla kamer, to poważny problem na brytyjskich drogach.

Huragan Goretti nadciąga z gigantyczną śnieżycą! Odwołano loty i pociągi Eurostar

Wydano już ostrzeżenia na czwartek i piątek dotyczące obfitych opadów śniegu i silnych wiatrów, które przyniesie ze sobą huragan Goretti.

Podatkowa pułapka dla pobierających Child Benefit – 35 tysięcy rodzin na celowniku HMRC

Podatkowa pułapka dla pobierających Child Benefit to zatem nie tylko kwestia przepisów, ale realny problem finansowy tysięcy brytyjskich rodzin. Kogo dotknie podatek?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie