28-letni Polak podpalił dom w Berlinie. Dwóch Polaków zginęło, czterech jest rannych

W nocy z 28 na 29 września w domu pracowniczym fabryki BMW w Berlinie doszło do tragedii. Polak podpalił dom, w którym mieszkał z innymi robotnikami. Zginęło dwóch Polaków, a czterech zostało ciężko rannych – jeden z nich walczy o życie. To jedno z najpoważniejszych zdarzeń z udziałem polskich pracowników w Niemczech w ostatnich latach.

Ogień wybuchł po kłótni podczas wspólnego spożywania alkoholu. Mężczyźni przebywający w szpitalu zeznali, że sprawca zachowywał się agresywnie tego wieczoru i wypił wiele. Pozostali mieszkańcy domu również byli pod wpływem.

- Advertisement -

Polak podpalił dom w Berlinie – są ofiary śmiertelne i ciężko ranni

Śledczy ustalili, że 28-letni Polak podpalił dom bliźniak przy ulicy Hornetweg, gdzie mieszkał z siedmioma kolegami. Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie i odciął części lokatorów drogę ucieczki. Dwóch polskich pracowników zginęło na miejscu. Czterem innym udało się wydostać. Jednak ich stan jest bardzo poważny. Odnieśli ciężkie obrażenie, natomiast jeden z mężczyzn walczy o życie. Lekarze informują, że ofiary mają rozległe poparzenia i wymagają przeszczepów skóry.

Podpalił dom, w którym mieszkał z innymi pracownikami BMW i uciekł do Polski

Po zdarzeniu podejrzany uciekł z miejsca pożaru i przedostał się do Polski. Tam we wtorek wieczorem, 30 września 2025 roku, zatrzymała go lokalna policja we współpracy z niemieckim Landeskriminalamt. Na wniosek niemieckiej prokuratury sąd wydał nakaz aresztowania. Natomiast obecnie trwa procedura ekstradycji. Wniosek o wydanie podejrzanego został złożony i oczekujemy, że wkrótce 28-latek stanie przed niemieckim sądem – poinformował rzecznik berlińskiej policji.

Dlaczego Polak podpalił dom w Berlinie?

Motyw nie został jeszcze oficjalnie podany, jednak śledczy zakładają, że zdarzenie mogło mieć charakter spontaniczny. Awantura po spożyciu alkoholu wymknęła się spod kontroli. Sprawdzane są również inne okoliczności. W tym ewentualne wcześniejsze konflikty pomiędzy mieszkańcami domu. Nie jest wykluczone, że podejrzany działał z zamiarem zabójstwa.

Podpalił dom wieloosobowy i uciekł do Polski
Podpalił dom wieloosobowy dla pracowników BMW i uciekł do Polski, fot. shutterstock.com

 Sprawa wstrząsnęła opinią publiczną

Tragiczne wydarzenie w Marzahn to jedna z najpoważniejszych spraw z udziałem polskich robotników w Niemczech w ostatnich latach. Pożar i jego skutki wywołały ogromne poruszenie zarówno wśród polskiej społeczności w Berlinie, jak i w kraju. Podejrzany odpowie teraz przed sądem za zabójstwo, usiłowanie zabójstwa i podpalenie. Grozi mu wieloletnie więzienie.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Niemieckie autostrady pod lupą oszustów. Kierowcy ostrzegani przed nową metodą „na złoto”

Na parkingach, stacjach paliw i przy autostradowych punktach obsługi podróżnych pojawiła się wyjątkowo podstępna metoda wyłudzania pieniędzy.

Ośmiogodzinny dzień pracy nie będzie już standardem w Niemczech

Reforma czasu pracy będzie dużą zmianą. Ośmiogodzinny limit dzienny zastąpi maksymalny tygodniowy czas pracy.

Niemcy utrzymują kontrole na granicach. Co to oznacza dla Polaków jeżdżących do pracy?

Niemcy utrzymują kontrole graniczne mimo wyraźnego spadku migracji, podobnie Polska przedłuża kontrole.

Niemcy tną świadczenia zdrowotne. Za co Polacy zapłacą więcej?

Rząd przyjął projekt zmian mających zasypać rosnącą dziurę finansową kas chorych, ograniczyć wydatki i zwiększyć wpływy.

Ograniczenie częściowej emerytury zmieni sytuację tysięcy pracujących Polaków

Ograniczenie częściowej emerytury wpłynie na życie ponad 200 000 Polaków mających uprawnienia do korzystania z tej formy wypłat.

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Niemczech

Wydarzenia kryminalne

Transport