Brexitu jeszcze nie było, a firmy już tracą. Dlaczego?

Mimo, że losy Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej jeszcze się nie rozstrzygnęły, niepewna sytuacja już odbija się negatywnie na sytuacji gospodarczej. Najbardziej cierpią ci przedsiębiorcy, którzy na rozpoczęcie działalności zdecydowali się stosunkowo niedawno i działają w obszarze nowych technologii.

O tym, że inwestorzy alergicznie reagują na hasło „Brexit” przekonał się Rich Pleeth – współ założyciel platformy społecznościowej Sup. W rozmowie z telewizją Bloomberg tłumaczy, że pozyskany kilka miesięcy wcześniej inwestor z Niemiec nagle się wycofał. – Stwierdził, że nadal jest skłonny przekazać 100 tysięcy funtów na rozwój firmy, ale dopiero po tym, jak wynik referendum będzie jasny – relacjonuje Pleeth.

Podobnych opowieści w londyńskim City można usłyszeć wiele. I choć przedstawiciele wielkiego biznesu w kwestii potencjalnych strat i korzyści, jakie może przynieść Brexit są podzieleni, to w świecie startupów panuje jednomyślność: wyjście z Unii oznacza mniejsze zyski. 40 proc. londyńskich firm pochodzi spoza wielkiej Brytanii, z czego jedna czwarta – z UE. Rozluźnienie więzów gospodarczych i społecznych z krajami wspólnoty przełoży się więc niechybnie na mniejsze zyski i mniejszą liczbę pracowników – z takiego założenia wychodzi 87 proc. przedstawicieli firm zrzeszonych w Tech London Advocates, organizacji tworzonej przez przedsiębiorstwa z branży technologicznej. W świecie biznesu nie brakuje jednak i tych, którzy twierdzą, że Brexit to sposób na wyzwolenie się od absurdalnych unijnych dyrektyw i jednocześnie szansa dla rodzimych firm.

- Advertisement -

Tony Blair jest przerażony “zapałem” Brytyjczyków do Brexitu

Branża nowych technologii, która działa w dużej mierze na zasadach międzynarodowych kolaboracji, boi się jednak, że po wyjściu z UE brytyjskim firmom znacznie trudniej będzie pozyskiwać wykwalifikowanych pracowników. Ze statystyk wynika, że dzisiaj w Londynie zatrudnienie od zaraz mogłoby znaleźć co najmniej 30 tysięcy specjalistów od analiz big data, programowania czy cyberbezpieczeństwa. Po wyjściu z UE wykwalifikowanych pracowników przyjeżdżających na Wyspy może być jeszcze mniej.

Jak na razie najbardziej wiarygodne szacunki co sytuacji brytyjskiej gospodarki po Brexicie przedstawili analitycy z Fundacji Bertelsmanna i Instytutu Ifo z Monachium. Ich zdaniem, w perspektywie najbliższych 15 lat Wielka Brytania będąca poza Unią straciłaby 313 miliardów funtów, które w odwrotnym przypadku trafiłyby do jej kasy z tytułu korzystania z unijnych przywilejów.

Najpierw Brexit potem Swexit? Szwedzi także chcą opuścić Unię

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Gdzie najtaniej zrobić weekendowe zakupy – najnowsze dane z marketów

Z najnowszego rankingu przygotowanego przez organizację konsumencką Which? wynika, że różnica w cenie tego samego koszyka produktów między najtańszym a najdroższym sklepem przekracza nawet 50 funtów.

W aptekach zaczyna brakować aspiryny. Rząd ratuje krajowe zapasy

W UK zaczęło brakować aspiryny w dawce 75 mg. Sytuacja stała się na tyle poważna, że rząd wpisał preparat na listę leków objętych zakazem eksportu.

Niebezpieczny air fryer! Sklepy proszą o zwrot sprzętu

Producent i sieci handlowe proszą właścicieli o natychmiastowe zaprzestanie użytkowania i odłączenie urządzeń od prądu. Istnieje poważne ryzyko pożaru!

Woda z kranu w UK kontra butelkowana: która naprawdę jest bezpieczniejsza?

Brytyjskie wodociągi zapewniają, że kranówka jest bezpieczna. Jednocześnie potwierdzają obecność „wiecznych chemikaliów” PFAS. Co w takim razie pić — wodę z kranu czy butelkowaną?

4 na 10 londyńczyków żyje w biedzie

4 na 10 mieszkańców Londynu żyje w gospodarstwach domowych o dochodach niewystarczających do osiągnięcia minimalnego standardu życia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie