Najnowszy Bond pojawi się w kinach już 26 października 2015.
Pierce Brosnan zajmuje się obecnie promocją dreszczowca „No Escape”. Rola tajnego agenta, w którego wcielił się aż cztery razy przylgnęła do niego na tyle, że dziennikarze często w wywiadach próbują go nakłonić do rozmowy na temat dalszych losów Bonda. Właśnie w trakcie jednego z wywiadów zapytano go, czy filmowy James Bond może być gejem?
Bez cienia zastanowienia aktor odparł że: Oczywiście, dlaczego nie? Po chwili namysłu dodał jednak: Wątpię jednak, czy Barbara, póki żyje, pozwoli Bondowi być gejem. (Barbara Broccoli to producentka filmów o szpiegu. Serię odziedziczyła po ojcu Albercie, który odkupił od Iana Fleminga prawa do postaci Bonda.)
Sean Connery zagrał Bonda 7 razy, George Lazenby raz, Rooger Moore 7. Co ich łączy? Wszyscy byli biali! Brosnan uważa, że większe szanse na to że Bond będzie gejem, ma pomysł aby w tej roli obsadzić jakiegoś czarnoskórego aktora. Aktor podaje nawet swojego kandydata, idealnie pasowałby do tej roli Idris Elba.

