Brytyjska sieć marketów sprzedaje… PRZETERMINOWANĄ ŻYWNOŚĆ!

Fot: The East of England Co-operative

Co-op jako pierwsza sieć brytyjskich supermarketów będzie sprzedawać żywność po tym, jak minął jej termin do spożycia. Ich atutem będzie niska cena – za konserwy, ryż czy makaron zapłacimy jedyne 10 pensów.

Warto zaznaczyć na samym wstępie, że ofertą będą objęte jedynie: produkty "suche" a więc takie, o jakich wspomniano wyżej, a także owoce, warzywa oraz towary paczkowane (słodycze, chipsy, płatki śniadaniowe. W sklepach Co-op będzie można kupić jedynie produkty, którym minęła data "best before", a nie "use-by". Trzeba mocno zaznaczyć różnicę między jednym, a drugim. Te pierwsze należy spożyć "najlepiej przed" daną datą, gdy są najlepszej jakości, z kolei "use-by" to pojęcie odnoszące się do terminu po którym spożywać danego produktu nie należy.

- Advertisement -

Minister szkolnictwa: Dzieci urodzone między 1 kwietnia a 31 sierpnia będą mogły zacząć szkołę w wieku pięciu lat

Wielu Brytyjczyków nie uświadamia sobie różnicy pomiędzy tymi pojęciami, a według oficjalnego stanowiska Food Standards Agency produkty, które przekroczyły datę "best before" nadają się do spożycia, choć mogą być nieco gorszej jakości.

Polityka Co-op znakomicie wpisuje się w trend walki z marnotrawstwem żywności, które w UK urosło do rozmiarów prawdziwej plagi. Rocznie na Wyspach na śmietnik wyrzuca się 16 miliardów funtów w postaci niezjedzonych produktów spożywczych o łącznej wadze 7 milionów ton. Znaczna części z nich w momencie wylądowaniu w koszu wciąż nadaje się do spożycia…

"To nie jest ruch, dzięki któremu zwiększymy nasze zyski" – komentuje Roger Grosvenor, pełniący funkcje joint chief executive Co-op w rejonie East England. "To świadoma próba zmniejszenia ilości marnowanego jedzenia i zatrzymania na rynku produktów, na których można jeszcze zarobić. Sprzedając wciąż nadające się do spożycia jedzenie możemy uratować 50 000 produktów, które w innym wypadku wylądowały by w koszu".

Polak spowodował wypadek na moście Britannia – jego ofiara walczy o życie

 

 

Projekt Co-op rusza we wszystkich 125 sklepach sieci. Trwający trzy miesiące okres próbny, który wprowadzono w 14 punktach, okazał się wielkim sukcesem. Wycenione na 10 pensów produkty znikały z półek dosłownie w mgnieniu oka. Czy gdy akcja ruszy pełną parą klienci będą równie skorzy do zakupów?

Co ciekawe już teraz pojawiły się zapowiedzi, że z podobną inicjatywą ruszy także Aldi. Niemiecka sieć w okresie świątecznym będzie chciała przekazać produkty, których data "best before" minęła osobom ubogim i potrzebującym.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Przejście z DLA na PIP. Najczęstsze problemy rodziców i młodzieży ze zmianą świadczenia

Przejście z DLA na PIP zaczyna się formalnie od listu z Department for Work and Pensions. DWP zaprasza młodą osobę do złożenia nowego wniosku. Wówczas zaczynają się trudności, stres i obawy o pieniądze na leki.

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Spośród imigrantów osoby posiadające status zasiedlenia najczęściej pobierają zasiłki

Aż 1,5 mln obcokrajowców pobiera zasiłki w UK, z czego największą grupę stanowią osoby mające status zasiedlenia.

Universal Credit a wyjazd na wakacje. Polacy nie wiedzą o tej ważnej zasadzie

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie