Brytyjka była tak gruba, że lekarze nie słyszeli bicia serca jej dziecka! Myśleli, że nie żyje

Będąca w ciąży mieszkanka Birmingham usłyszała od lekarzy, że jej nienarodzone jeszcze dziecko zmarło, ponieważ nie słyszą bicia jego serca. Okazało się jednak , że to przez jej otyłość nie mogą go usłyszeć.

24–letnia Shannen Roan z Birmingham ważyła ponad 100 kg, kiedy dowiedziała się o swojej ciąży. Kiedy zbliżał się termin porodu, zgłosiła się do szpitala, ale usłyszała od lekarzy, że jej dziecko jest martwe.

Brytyjskie urzędy pracy chcą odebrać zasiłki osobom z nadwagą!

- Advertisement -

Lekarze badający Shannen przed porodem nie usłyszeli bicia serca jej nienarodzonego dziecka, dlatego stwierdzili, że jest martwe. Była to jednak pomyłka. Dopiero gdy położnicy zdecydowali się na przeprowadzenie cesarskiego cięcia w celu ratowania życia kobiety, okazało się, że jej synek żyje.

Teraz George ma już 18 miesięcy i czuje się bardzo dobrze. Po porodzie spędził wraz z mamą 10 dni w szpitalu, gdzie oboje dochodzili do siebie po operacji. Od momentu, kiedy Shannen przestała karmić piersią, udało jej się zrzucić aż 50 kg!

„Poszłam do szpitala przed wyznaczonym przez mojego lekarza terminem, bo w 36. tygodniu ciąży. Na miejscu dowiedziałam się od lekarzy, że nie mogą usłyszeć bicia serca mojego synka.

Wszyscy myśleli, że dziecko zmarło, a z powodu nagłego pogorszenia się mojego stanu zdrowia, lekarze zdecydowali się na ratowanie mojego życia. Podali mi znieczulenie i zapadłam w śpiączkę. W tym momencie było ze mną tak źle, że lekarze mieli mówić mojej rodzinie, by się ze mną pożegnała” – powiedziała Shannen Roan.

„Chirurg zdecydował o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia, gdy byłam w śpiączce. Wszyscy byli zaskoczeni, gdy okazało się, że George żyje” – wspominała młoda mama.

„To są moje pierd***e ulice!” Rozwścieczony Brytyjczyk dał rasistowski popis na ulicy [wideo]

Wydarzenia te dały Shannen do myślenia i dlatego postanowiła przejść na dietę i schudnąć, co jej się udało, ponieważ w ciągu 6 miesięcy zrzuciła aż 50 kg. „Teraz czuję się o wiele lepiej, jestem zupełnie inną osobą” – powiedziała szczęśliwa Shannen.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Brytyjska emerytura mniej opłacalna niż polska. Polacy w UK wychodzą na tym gorzej

Brytyjska emerytura należy do najsłabszych w Europie. W porównaniu z kosztami utrzymania, dochód emerytalny w Polsce jest wyższy niż w UK.

Wielka Brytania się starzeje. Bez migrantów nie przetrwa

Według ONS między 2024 a 2034 rokiem urodzi się 6,4 mln osób, a umrze aż 6,9 mln. Wielka Brytania nie przetrwa bez imigrantów.

Tysiące rodzin przepłacają za council tax. Polacy w UK też dostają po kieszeni

Część mieszkańców do dzisiaj finansuje zawyżone rachunki i nie ma o tym pojęcia.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie