47-letni aktor wyrobił sobie markę, wcielając się w postać Joey’ego Tribbiani, jedną z głównych postaci kultowego już serialu „Przyjaciele”. Pomimo tego, że hit stacji NBC nagrywany był w latach 1994-2004, wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością i nadal jest emitowany.
– To wspaniały serial. Tematy, jakie poruszaliśmy, były ponadczasowe, takie jak przyjaźń, miłość, małżeństwo, zaufanie czy zdrada. Kwestie te sięgają tak daleko, jak nie wiem, te poruszane już przez Szekspira – mówił Matt.
W związku z zeszłorocznymi obchodami 20. rocznicy zakończenia serialu, pojawiły się plotki o tym, jakoby miał powstać film z okazji ponownego spotkania aktorów serialu. Jednak Matt LeBlanc powiedział, że nie sądzi aby miał powstać taki film. – Oczywiście wszystkim (aktorom) pochlebia, że fani wciąż mówią o naszym ponownym spotkaniu, ale to raczej mało prawdopodobne – stwierdził.
Fanom serialu na całym świecie pozostaje więc jedynie oglądanie nakręconych już odcinków i cieszenie się tym dziedzictwem

