[poll id=”4″]
Już niebawem, bo 23 października odbędzie się premiera kolejnej części przygód o Jamesie Bondzie „Spectre”. Choć film nie został jeszcze wyemitowany w kinach, media już zastanawiają się, kto zagra w kolejnej części przygód Agenta 007, bo raczej nie będzie to Daniel Craig, który sam wywołał tę dyskusję! W wywiadzie udzielonym niedawno dla magazynu „Esquire” aktor przyznał, że najprawdopodobniej „Spectre” będzie ostatnim filmem o Jamesie Bondzie z jego udziałem! Craig jest Bondem od 2006 roku, wystąpił już w 4 częściach i najwidoczniej ma już dosyć grania ciągle tego samego bohatera – nic dziwnego, w wywiadzie mówi wprost o tym, że postać Bonda uważa za seksistę i mizogina (!), z którym nie miałby ochoty spędzać czasu. Potwierdza to opinię, że aktor jest najbardziej niechętnym Bondem w historii! Zapytany w wywiadzie o to, czy zamierza wziąć udział w kolejnych produkcjach o Jamesie Bondzie, odpowiedział: – Naprawdę nie wiem. To nie jest kokieteria. Po prostu w tym momencie nie jestem nawet w stanie tego sobie wyobrazić. Na chwilę obecną – nie. Mam swoje życie i muszę zacząć trochę się nim zajmować. Jak myślicie, kto zostanie jego następcą? Mówi się, że nad rolą zastanawia się… David Beckham! Nam bardzo by się podobał w roli Agenta 007.

