W ponad 40-letniej karierze Bowie stał się jednym z najważniejszych artystów muzyki II połowy XX wieku. Jego śmierć wstrząsnęła całym światem, a płyta „Blackstar” wydana na dwa dni przed śmiercią jest prawdziwym bestsellerem.
Kolejna, zupełnie nowa płyta zmarłego niedawno artysty trafi do sklepów w 2017 roku? Legenda rocka miała przed śmiercią przygotować dla swoich fanów długą, muzyczną listę muzyki, która będzie ukazywać się w najbliższych latach! To, że David Bowie był kalibrem artysty, który zapewnił sobie nieśmiertelność wiedzieliśmy zawsze, ale czy usłyszymy jeszcze jego premierową muzykę? Wszystko wskazuje na to, że to bardzo prawdopodobne.
Jeszcze przed śmiercią Davida Bowie o planach wydania serii antologii przygotowanych przez samego autora informował Newsweek. Wiemy, że utwory nie zostały podzielone kryterium chronologicznym, a bardziej tematycznym, ale ułożone zostały ręką samego Davida, co jest wystarczającą rekomendacją. Nie wiadomo także ile na materiale znajdzie się kawałków, których nie słyszeliśmy nigdy wcześniej. Choćby miała to być jedna piosenka, to i tak fani jego twórczości nie będą zawiedzeni.
Oprócz serii antologii są jeszcze dwie rzeczy o których warto pamiętać – soundtrack do sztuki teatralnej zatytułowanej „Lazarus”, który wedle ostatnich doniesień zostanie wydany jako odrębne wydawnictwo, a także nowy solowy album David Bowie, który w ostatnim tygodniu swojego życia rozpoczął nad nim prace i zarejestrował 5 kawałków w wersji demo. Nie wiemy niestety czy ujrzą one światło dzienne.
