Wydaje się, że każda kobieta, pewna swoich seksualnych potrzeb chciałaby przeżywać orgazm za orgazmem, cieszyć się seksem na całego i krzyczeć w ekstazie podczas stosunku. Nie każda jednak kobieta w ogóle osiąga orgazm, a statystyki mówią, że aż 20% kobiet w ogóle nie szczytuje. Dlaczego tak się dzieje? Czy partnerzy tych 20% wiedzą, że nie doprowadzili swoich kobiet do orgazmu? A może są notorycznie okłamywani, żeby nie czuli się winni? Może te kobiety boją się oskarżenia, że są oziębłe? Mówienie o problemach w seksie dla wielu Polek i Polaków to wciąż zakorzeniony głęboko wstyd.
Panowie przy piwie w pubie, czy podczas innych spotkań w męskim gronie, wymieniają się różnymi poglądami na temat seksu. Zazwyczaj podkreślają swój dziki temperament, możliwości zaspokajania najbardziej wyuzdanych fantazji, wydolności i własnej męskości. Panie w tych opowieściach przeżywają mokre orgazmy, krzyczą z pożądania i szczytują wielokrotnie. Kobiety w zaciszu domowym zazwyczaj wstydzą się mówić o seksie, o problemach z nim związanych, o tym, co je najbardziej podnieca i w jakiej pozycji najłatwiej osiągnąć im orgazm. Jednocześnie bez wstydu potrafią mówić swojemu partnerowi o bólu głowy, problemach z zaśnięciem, czy niestrawności. Jeśli zaś są w doskonale sobie znanym gronie przyjaciółek rozmawiają raczej o trudnościach i problemach w seksie, a nie o dziesiątkach przeżytych ostatnio orgazmów.
Tak, mężczyźni lubią podkoloryzować rzeczywistość, żeby zaimponować kolegom, kobiety natomiast wolą ponarzekać na swoje życie niż zostać posądzone o przechwalanie się lub wywyższanie. Dlatego prawdziwe problemy z damskim orgazmem zazwyczaj są przemilczane, "zakopywane" i zamiast szukać rozwiązania – kobiety dalej wolą… udawać orgazm niż go nareszcie zacząć przeżywać. Jakie jeszcze powody każą kobietom kłamać i udawać, że mają orgazm?
Brak podstawowej wiedzy, czyli porno-nauczyciele
Panowie lubią oglądać filmy porno, a panie podobno nie. Naprawdę? Zarówno panowie, jak i panie często kłamią, że jest im to do niczego niepotrzebne. Większość ludzi ogląda porno – zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Panowie najczęściej wiedzę o damskim orgazmie czerpią z porno-filmów. Kiedy więc żona, czy dziewczyna udają orgazm, to przecież te jęki i krzyki, prężenie ciała dobrze znają panowie z ról porno-gwizadek. Czyli według mężczyzn orgazm udawany przez partnerkę nie różni się niczym od orgazmu na filmie, w którym aktorki osiągają orgazm raz za razem w…czytaj więcej na dyskretne.co.uk