Drink z zamarzniętym palcem u stopy – masz odwagę, by spróbować Sourtoe Cocktail?

Fot: Atlas Obscura

Brytyjski podróżnik i amator mocnych wrażeń postanowił podarować właścicielom baru w kanadyjskim Jukonie swoje trzy zamarznięte palce. W przyszłości mają stać częścią… tradycyjnego drinka!

Zlokalizowany w Dawson City w Jukonie Downtown Hotel słynie z drinku zwanego Sourtoe Cocktail. Przepis na niego jest banalnie prosty – whisky z ludzkim palcem u nogi. Całość kosztuje zaledwie pięć dolarów. Skąd w kanadyjskiej dziczy wziął się zwyczaj picia alkoholu doprawionego ludzkimi członkami? Otóż w latach dwudziestych minionego wieku dwaj bracia, Louie i Otto Linken, zajmowali się przewożeniem alkoholu z Jukonu do Alaski.

- Advertisement -

Podczas jednego z takich przedsięwzięć zaskoczyła ich zamieć śnieżna. Louie miał pecha, bo zamoczył jedną ze stóp. Po powrocie do domu jego palce był całkowicie zamarznięta. Bracia postanowili usunąć martwe członki i schować do słoika z alkoholem.

List od Czytelnika: Kłopoty z Ryanairem

Zamarynowane w alkoholu palce u stopy Louiego Ottona zostały odnalezione przez kapitana Dicka Stevensona w 1973 roku, który wpadł na pomysł stworzenie klubu Sourtoe Cocktail – aby zostać jego członkiem "wystarczy" wypić drinka doprawionego paluchem. Pierwszy taki drink podano w kuflu z szampanem, ale bardzo szybko przerzucono się na mocniejsze alkohole. Oczywiście, picie Sourtoe Cocktail wiąże się z kilkoma zasadami. Przede wszystkim nie wolno połknąć najbardziej dystalnej części ludzkich kończyn. Zdarzyło się to już trzy razy, co skutkowało nałożeniem specjalnej kary wynoszącej 500 funtów.

 

 

Jak widać darowizna 46-letniego Nicka Griffithsa jest jak najbardziej na miejscu – choć palców można używać wielokrotnie przy przyrządzaniu drinków to zawsze warto mieć kilka w zapasie. W jaki sposób były żołnierz Jej Królewskiej Mości nabawił się odmrożeń? Otóż Griffiths brał udział w ultramaratonie Yukon Quest Trail, w którym trzeba pokonać 300 mil w temperaturach sięgających -54°C. Niestety, nie udało mu się dotrzeć do mety, a w dodatku skończył z oparzeniami czwartego stopnia i stracił trzy palce. W związku z tym postanowił "ofiarować" swoje utracone kończyny Downtown Hotel, który serwuje Sourtoe Cocktail od lat siedemdziesiątych.

W tym roku Londyn wprowadzi zakaz poruszania się samochodami z silnikami spalinowymi!

A czy picie Sourtoe Cocktail jest bezpieczne? Jak najbardziej. Stosowane dzisiaj palce (w przeciwieństwie do oryginalnego) są przechowywane w soli, która sprawia, że jakiekolwiek ​​patogeny nie mogą przetrwać. Można o nich napisać, że w pewien sposób są zmumifikowane.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Polska influencerka Klaudia Zakrzewska zmarła w szpitalu w Londynie

W centrum Londynu doszło do poważnego zdarzenia, w którym ucierpiała polska influencerka Klaudia Z., znana w sieci jako „Klaudiaglam”. W kobietę wjechał rozpędzony samochód.

Miał być darmowy program do MTD. Self-employed i landlordzi zostali z niczym

Zaktualizowane kryteria MTD, które weszły w życie na początku...

Rewolucja na rynku najmu 2026: państwo wkracza do mieszkań. Ratunek dla najemców czy ryzyko dla rynku

Regulacja czynszów, ograniczenie praw właścicieli, ochrona zasobu komunalnego i wzmocnienie pozycji najemców tworzą nową architekturę rynku najmu mieszkań w Wielkiej Brytanii.

Awaria Lloyds Bank z marca 2026 objęła pół miliona osób. Kto może starać się o odszkodowanie?

Awaria Lloyds Bank z marca 2026 - jakie są jej konsekwencje, ile osób jest poszkodowanych i czy klientom przysługują odszkodowania?

Kontrola stanu zdrowia świadczeniobiorców PIP. DWP wprowadziło ważne zmiany

Zmiany obejmują głównie osoby powyżej 25. roku życia oraz tych, którzy już pobierają świadczenie. Nowi wnioskodawcy również trafiają do systemu

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie