Wielu ludzi ma pewne doświadczenia odnośnie tego, jak wygląda walka z żywiołem. Pamiętajmy, morze to nie wanna, a chwila nieuwagi może nas kosztować bardzo wiele! Przeczytaj dokładnie cały tekst, wyryj go sobie w pamięci, by potem nie żałować, że nie wiedziałeś jak się zachować!
To szokujące ale w dziesięciu procentach przypadków rodzic widzi tonące dziecko, tylko zupełnie nie zdaje sobie z tego sprawy! Utonięcie jest na drugim miejscu jeśli chodzi o przyczynę wypadków śmiertelnych u dzieci poniżej 15 roku życia. Z 750 dzieci, które utopią się w przyszłym roku 375 utonie nie dalej niż 20 metrów od rodziców lub innych dorosłych!
Poza rzadkimi przypadkami ludzie, którzy toną, fizycznie nie są w stanie wołać o pomoc. Nasz układ oddechowy został stworzony do oddychania. Mowa pełni drugorzędną funkcję. Żeby coś powiedzieć proces oddychania musi przebiegać sprawnie i nie być niczym zakłócony.

Jak rozpoznać tonącego?
Zapytaj „wszystko ok?”. Jeśli taka osoba nie potrafi odpowiedzieć- prawdopodobnie się topi. Jeśli patrzy na Ciebie pustym spojrzeniem- są spore szanse, że zostało ci 30 sekund, by ją uratować.
Usta tonących na przemian znajdują nad i pod poziomem wody. Nie znajdują się ponad powierzchnią wystarczająco długo, by zrobić wydech, wdech i jeszcze krzyknąć po pomoc.
Tonący oddychają bardzo szybko chcąc nabrać powietrza zanim znów znajdą się pod wodą. Nie są w stanie krzyczeć.
Tonący nie potrafią machać rękami po pomoc. Odruchowo rozkładają ramiona i wykonują ruchy pozwalające utrzymać się na powierzchni, by móc oddychać.
Tonący nie potrafią kontrolować ruchów rąk. Nie są w stanie się uspokoić i machać rękami po pomoc, płynąć w kierunku ratującego lub złapać się koła ratunkowego.

Miej na uwadze poniższe oznaki:
* Głowa w wodzie, usta na poziomie lustra wody
* Głowa przechylona do tyłu i otwarte usta
* Szklane oczy i puste spojrzenie
* Zamknięte oczy
* Włosy opadające na czoło lub oczy
* Nogi nie pracują, pozycja pionowa
* Gwałtowne łapanie powietrza
* Nieudane próby płynięcia w określonym kierunku (osoba próbuje płynąć, ale stoi w miejscu)
* Próby płynięcia na plecach.

Bardzo trudno zauważyć tonącego, nawet jeżeli znajduje się on tuż obok nas. Opowiada o tym poniższa historia.
Kapitan wskoczył do wody w ubraniu, prosto z kabiny i zaczął płynąć sprintem w kierunku ofiary. Jako były ratownik skupił swój wzrok na ofierze, kiedy płynął prosto na ludzi, którzy pływali między plażą, a zakotwiczoną łódką. „On chyba myśli, że się topisz”, powiedział mąż do żony. Wcześniej pryskali na siebie wodą, ona krzyczała, ale teraz już znieruchomieli stojąc po szyję w wodzie na piaskowej mieliźnie. „Przecież wszystko jest w porządku, co on wyprawia?”, zapytała żona, nieco zirytowana. Mąż krzyknął „Wszystko w porządku!” machając do kapitana, żeby zawrócił, ale ten dalej twardo płynął w ich kierunku. „Z drogi!” krzyknął, gdy przepływał między nimi. Dokładnie trzy metry za ich plecami, topiła się ich dziewięcioletnia córeczka. Już bezpieczna w ramionach kapitana wybuchła płaczem, „Tatusiu!”.
Jeśli już teraz planujesz weekendowy wyjazd na którąś z plaż w pobliżu Londynu, bądź ostrożny. Jeżeli to Ty znajdziesz się w sytuacji, która zmusi Cię do podjęcia szybkich decyzji, od których zależy twoje życie, jak się zachowasz? powyższy film pokazuje podstawowe błędy i uczy co zrobić, aby dać sobie szansę na wyjście z opresji, gdy nie ma nam kto pomóc! Nie trać szansy na poznanie wiedzy, która może uratować Ci życie!

