Ceny żywności rosną pomimo zahamowania inflacji. Dlatego w Wielkiej Brytanii coraz więcej osób dokładniej planuje weekendowe zakupy. Okazuje się, że wybór konkretnego supermarketu może mieć bardzo duży wpływ na domowy budżet.
Z najnowszego rankingu przygotowanego przez organizację konsumencką Which? wynika, że różnica w cenie tego samego koszyka produktów między najtańszym a najdroższym sklepem przekracza nawet 50 funtów.
Aldi ponownie najtańszym supermarketem w Wielkiej Brytanii
Według analizy Which? obejmującej luty 2026 roku najtańszym supermarketem w Wielkiej Brytanii okazał się Aldi. Koszyk składający się z 89 popularnych produktów spożywczych kosztował tam średnio 161,56 funta. Są to standardowe weekendowe zakupy.
Niewiele droższy był Lidl, gdzie identyczne zakupy kosztowały średnio 162,75 funta. Oznacza to, że oba dyskonty utrzymują wyraźną przewagę cenową nad pozostalymii sieciami supermarketów.
W środkowej części zestawienia znalazły się popularne sklepy, w których wielu mieszkańców robi weekendowe zakupy. W Asda koszyk kosztował średnio 181,06 funta. Natomiast w Tesco 181,58 funta przy wykorzystaniu zniżek Clubcard. Bez karty lojalnościowej cena wzrastała do około 185,93 funta.
Podobny poziom cen odnotowano w Morrisons – około 185,49 funta. W Sainsbury’s zakupy kosztowały średnio 186,21 funta z rabatami Nectar lub około 189,18 funta bez nich.
Najdroższe okazały się supermarkety z wyższej półki. W Ocado koszyk 89 produktów kosztował około 203,59 funta, natomiast w Waitrose aż 217,02 funta.
Weekendowe zakupy mogą być nawet o kilkadziesiąt funtów tańsze
Zestawienie pokazuje, że planując weekendowe zakupy w dyskontach można wydać znacznie mniej niż w tradycyjnych supermarketach. W porównaniu z Tesco różnica wynosi średnio około 20–24 funty na jednym koszyku zakupów. Warto również zwrócić uwagę na promocje i przeceny, które również pojawiają się w sklepach i mogą wpłynąć na cenę zakupów.

fot. shutterstock.com
Dla wielu rodzin oznacza to realne oszczędności w skali roku. Jeśli cotygodniowe zakupy spożywcze przeniesie się z droższych supermarketów do tańszych sieci, różnica może sięgnąć nawet kilkuset funtów rocznie.
Gdzie warto zrobić weekendowe zakupy?
Eksperci rynku detalicznego podkreślają, że najtańsze weekendowe zakupy najczęściej można zrobić w dyskontach takich jak Aldi czy Lidl. Szczególnie jeśli chodzi o podstawowe produkty – pieczywo, nabiał, warzywa, owoce czy artykuły zbożowe.
Z kolei większe sieci supermarketów mogą być korzystniejsze dla osób korzystających z programów lojalnościowych i promocji. Rabaty Clubcard w Tesco czy Nectar w Sainsbury’s potrafią znacząco obniżyć ceny wielu produktów.
Najnowszy ranking Which? potwierdza jednak wyraźny trend ostatnich lat – jeśli celem jest maksymalne ograniczenie wydatków na jedzenie, weekendowe zakupy w dyskontach pozostają najtańszą opcją dla większości gospodarstw domowych w Wielkiej Brytanii.

