Skąd w ogóle wziął się ten zwyczaj? Kto był jego pomysłodawcą i czy dziś świętujemy to samo co setki lat temu? Korzenie Halloween sięgają daleko, bo do starożytnego pogańskiego święta obchodzonego przez Celtów przeszło 2000 lat temu. Celtowie wierzyli, że w czasie Samhain (święta zmarłych) zmarli mogą przechadzać się pośród żywych, a żywi mogą ich odwiedzać.
Za kogo warto się przebrać żeby zrobić największe wrażenie? Może by tak za jedną z słynnych księżniczek Disneya?





Ale co wspólnego z Hallowen mają dynie? Kiedyś aby odstraszyć złe duchy, w widocznym miejscu kładziono wydrążone rzepy albo brukwie ze świeczką w środku. Według niektórych wierzeń świece są symbolem dusz uwięzionych w czyśćcu. Z czasem powszechnie zaczęto używać wydrążonych dyń, ponieważ ich wyhodowanie jest tanie i mało absorbujące, a wydrążony miąższ można wykorzystać w kuchni.
Przebrania, podobnie jak dynie, też mają swoją historię. Otóż Celtowie zakładali przerażające maski, żeby zmylić złe duchy, które dzięki przerażającym przebraniom miały uznać noszących ich ludzi za zjawy i zostawić w spokoju.
Co powiecie na taki makijaż z okazji Hallowen? My uważamy, że to genialny pomysł, wystarczy wcześniej zakupić odpowiednie materiały do makijażu, trochę poćwiczyć i gotowe! Efekt piorunujący!
Poniżej nagranie Shonagh Scott, z którego można się dowiedzieć, jak w prosty i wcale nie pracochłonny sposób, własnoręcznie wykonać sobie rogi!









