Izba Gmin nie zagwarantowała Polakom prawa do pobytu na Wyspach po Brexicie. Co to jednak oznacza w praktyce?

Posłowie Izby Gmin odrzucili poprawkę do ustawy „Brexit bill” gwarantującą prawo do pobytu na Wyspach imigrantom z Unii na stałe mieszkającym w UK. Co to jednak oznacza w praktyce? Czy mamy się czego bać, czy decyzja o przyznaniu takich praw została tylko odciągnięta w czasie?

Choć odrzucenie poprawki do „Brexit bill” zmartwiło wielu Polaków, to śpieszymy powiedzieć, że nie ma się jeszcze czego obawiać. Odrzucenie poprawki gwarantującej imigrantom z Unii prawo do dalszego pobytu na Wyspach jest jak na razie czystą zagrywką polityczną. 

W UK od 1 marca zapłacisz krocie za korzystanie z telefonu podczas jazdy samochodem. Tak wysokie kary to przesada?

- Advertisement -

Theresa May od dawna powtarza, że Wielka Brytania nie zamierza wyrzucać imigrantów z innych krajów unijnych już żyjących i pracujących na Wyspach, a jedynie chce przejąć kontrolę nad dalszym napływem imigrantów. Rząd brytyjski już teraz zagwarantowałby Polakom i innym imigrantom z Unii prawo do pobytu na Wyspach, ale czeka na takie same gwarancje od pozostałych członków Unii Europejskiej względem brytyjskich expatów. W obrębie wspólnoty nie ma jednak w tym zakresie zgody, ponieważ kilka państw bloku (w tym m.in. Niemcy) nie zgadza się na udzielenie żadnych gwarancji przed formalnym uruchomieniem przez Wielką Brytanię art. 50 Traktatu Lizbońskiego. 

Przed nami prawdziwa eksplozja kontraktów zerowych i redukcja praw pracowniczych!

Poprawka dotycząca przyznania wszystkim imigrantom z Unii, żyjącym już i pracującym na Wyspach, stałej rezydentury, przepadła stosunkiem głosów 332 do 290. Nie oznacza to jednak, że o potwierdzenie stałej rezydentury nie mogą się ubiegać wszyscy ci imigranci, którzy spełniają odpowiednie do tego wymogi. A podstawowym wymogiem, aby otrzymać status stałego rezydenta, jest udokumentowanie trwałego pobytu na Wyspach przez przynajmniej 5 ostatnich lat (więcej na temat STAŁEJ REZYDENTURY przeczytacie tutaj). 

Wdzięczność Brytyjczyków: Polak przepracował 8 lat w UK, ale teraz grozi mu deportacja, bo…miał wypadek w pracy!

Jeśli zaś chodzi o osoby, które przebywają w Wielkiej Brytanii krócej niż 5 lat, to mogą się one postarać o tzw. „certyfikat rejestracji”. We wniosku aplikacyjnym należy podać wszelkie informacje dotyczące swoich aktywności w Wielkiej Brytanii, a zatem przede wszystkim informacje dotyczące swojego statusu zawodowego i rodzinnego. Osoby, które mają stałą pracę w UK, które prowadzą na Wyspach firmę, której studiują albo które mają wystarczająco środków, żeby żyć na Wyspach bez pobierania żadnych zasiłków, mogą też, po otrzymaniu „certyfikatu rejestracji”, spać spokojnie. 

Więcej na temat statusu imigrantów z Unii w UK będziemy wiedzieć po uruchomieniu przez rząd brytyjski art. 50 Traktatu Lizbońskiego i po rozpoczęciu negocjacji. Konkretnych decyzji w tej sprawie spodziewajmy się wiosną, ponieważ zagwarantowanie praw imigrantów w UK Theresa May postawiła sobie za priorytet, a rozpoczęcie negocjacji rząd zapowiedział na początek marca. 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Brytyjska emerytura mniej opłacalna niż polska. Polacy w UK wychodzą na tym gorzej

Brytyjska emerytura należy do najsłabszych w Europie. W porównaniu z kosztami utrzymania, dochód emerytalny w Polsce jest wyższy niż w UK.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Ceny w UK znów rosną. 1 na 10 rodzin nie stać na jedzenie

Około 3 miliony brytyjskich gospodarstw domowych pomija posiłki, bo zwyczajnie nie spina im się budżet.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie