Wojna na Bliskim Wschodzie może wywołać szok cenowy, który podwyższy koszty życia dla przeciętnego gospodarstwa domowego w Wielkiej Brytanii. Ponadto kredytodawcy wstrzymują planowane obniżki stóp procentowych przez niepewność gospodarczą.
Wiodący think tank Resolution Foundation stwierdził, że „przyzwoity” jednorazowy wzrost średniego standardu życia w 2026 roku mogą zaprzepaścić rosnące ceny ropy naftowej i gazu, ponieważ wojna z Iranem zakłóci dostawy. Konflikt wpłynie także na kredyty hipoteczne.
Wojna na Bliskim Wschodzie zwiększy rachunki gospodarstw domowych
Jak już wspomnieliśmy – rosnące ceny ropy naftowej i gazu mogą wpłynąć na wzrost rachunków dla gospodarstw domowych o 300 funtów rocznie.
W raporcie think tanku Resolution Foundation podano, że możliwy jest także gorszy scenariusz. Tegoroczny wzrost cen ropy naftowej i gazu może zwiększyć inflację w Wielkiej Brytanii o punkt procentowy. Poskutkuje to wzrostem rocznych rachunków za energię o 500 funtów rocznie.
Uzależnienie Wielkiej Brytanii od gazu z Bliskiego Wschodu czyni ją szczególnie podatną na skuteczną blokadę cieśniny Ormuz. Przez nią transportuje się około 20 proc. światowego zapotrzebowania na skroplony gaz ziemny.
Dyrektor ds. badań, James Smith, powiedział, że rząd powinien rozważyć wprowadzenie taryfy socjalnej, aby chronić gospodarstwa domowe o niskich dochodach przed ewentualnym szokiem energetycznym.
Z kolei Ruth Curtice, dyrektor generalna Resolution Foundation, powiedziała:
– Najbliższe perspektywy gospodarcze Wielkiej Brytanii są wysoce niepewne. Wczorajsze prognozy wydają się już nieaktualne. A obraz poziomu życia jest bardzo niejednoznaczny. Nadchodzący rok zapowiadał się przyzwoicie pod względem poziomu życia. A dla biedniejszych rodzin – rekordowo, ponieważ płace i świadczenia socjalne wzrosną powyżej poziomu inflacji. Jednak nowy szok cenowy związany z energią może zniweczyć te dobre wieści.

Wstrzymanie obniżek stóp procentowych
Wojna na Bliskim Wschodzie może wpłynąć także na wstrzymanie dalszych obniżek stóp procentowych. Wynika to z coraz większej niepewności gospodarczej. Moneyfacts poinformował, że tzw. Swap stopy procentowej, czyli rynkowe stopy procentowe stałe, gwałtownie rośnie. Wykorzystuje się go do wyceny kredytów hipotecznych.
Moneyfacts donosi także, że niektórzy kredytodawcy już wstrzymali planowane obniżki stóp procentowych. Jednak część nie uległa obawom, dzięki temu niektóre stopy procentowe kredytów hipotecznych spadają.
Dla porównania – średnia dwuletnia stała stopa procentowa kredytu hipotecznego dla właścicieli domów w środę rano wynosiła 4,82 proc., w porównaniu z 4,83 proc. we wtorek.
Natomiast średnie pięcioletnie oprocentowanie kredytów hipotecznych o stałym oprocentowaniu dla właścicieli domów na rynku w środę rano wynosiło 4,94 proc., nieznacznie spadając z 4,95 proc. we wtorek.
Mniej pozytywnie przedstawiają się dane z rynku kredytów hipotecznych pod wynajem, tam niektóre średnie stopy procentowe nieznacznie wzrosły. Średnie dwuletnie oprocentowanie kredytów hipotecznych pod wynajem w środę wyniosło 4,65 proc., w porównaniu z 4,64 proc. we wtorek. Natomiast średnie pięcioletnie oprocentowanie kredytów hipotecznych pod wynajem w środę wyniosło 5,05 proc., w porównaniu z 5,04 proc. we wtorek.

