Chociaż Londyn jest prawdziwym tyglem kulturowym, a jego mieszkańcy tolerują nawet najbardziej ekscentryczne wybryki, to jednak są zachowania, których londyńczycy wprost nie znoszą
Oto 10 wskazówek, które pomogą ci uniknąć popełnienia gafy:
- Używaj pełnego adresu – w Londynie jest wiele miejsc o podobnej nazwie – Pembridge Villas, Pembridge Road, Pembridge Gardens, Pembridge Place czy Pembridge Crescent. Jeśli powiesz „Pembridge” – nikomu to nie pomoże.
- Mów „dziękuję” i „proszę” – Brytyjczycy są znani ze swojej uprzejmości, niekiedy nawet obsesyjnej. Bardzo docenią, jeśli będziesz używał nawet najprostszych zwrotów grzecznościowych.
- Stawiaj „kolejki” – to ważny element kultury pubowej Brytyjczyków. Powszechnym zwyczajem jest, aby każdy z siedzących postawił kolejkę.
Przeczytaj też: Nikt nie lubi obcych. Czy rządzą nami instynkty?
- Nie bądź hałaśliwy – bycie głośnym i zwracanie uwagi jest w UK kojarzone głównie z Amerykanami. W Wielkiej Brytanii możesz być głośno jedynie, jeśli zostałeś ranny.
- Nie gadaj w metrze – Brtyjczycy nie znoszą sytuacji, w której ktoś zmusza ich do rozmowy.

- „What?!” – absolutnie wyrzuć to ze swojego słownika – w UK jest uważane za bardzo niegrzeczne. Zastąp je: „Excuse me,” „sorry” lub „beg your pardon.”
-
Pieniądze, polityka, religia – to tematy, których się nie porusza, nawet jeśli jesteś z kimś bardzo blisko.
- Akceptowanie ofert – Brtyjczycy są bardzo grzeczni, dlatego często oferują pomoc, nawet jeśli jest tylko wynikiem uprzejmości. Dlatego warto się zastanowić, czy propozycja jest szczera, czy tylko grzecznościowa.
- Nie zakładaj, że każdy londyńczyk zna Cockney – nie! I nie będzie go używał.
- Naśladowanie brytyjskiego akcentu – po prostu tego nie rób!

