Klimatyzacja w pracy jest najczęstszą przyczyną nieporozumień między współpracownikami

Stosowanie klimatyzacji w pracy ma swoich zwolenników i przeciwników. Jedni jak i drudzy toczą w lecie ze sobą zażarty konflikt. Okazuje się, że jest to co raz częstszy problem. 

Lato, upał leje się z nieba i wokół panuje prawdziwie piekielna atmosfera i to nie w przenośni, ale niemalże dosłownie. Zwolennicy i przeciwny klimatyzacji toczą ze sobą nieustanną wojnę o to, czy urzędzenie ma być włączone czy nie. Zarówno zwolennicy i przeciwnicy mają po swojej stronie szereg argumentów, ale w tym przypadku żadna strona nie zamierza się poddawać. Problem jest bardzo ciężki do rozwiązania, ponieważ osoby odrzucające całkowicie klimatyzacje nie chcą zgodzić się na jej choćby częściowe użycie. Natomiast zwolennicy tego urządzenia argumentują dość prosto, ale sprawiedliwie, że dzięki klimatyzacji jest po prostu chłodniej. 

Mieszkańcy Wysp chcą 12 dodatkowych dni wolnych na możliwość korzystania ze słońca

- Advertisement -

Obie strony od lat są podzielone i nie widać końca rozwiązania tego "chłodniczego" problemu. Gorzej jest, jeśli ktoś pracuje w biurze tzw. open office, czyli pomieszczeniu, w którym pracuje wiele osób naraz. Wszystkich zadowolić się nie da, a kompromis jest praktycznie nie możliwy do osiągnięcia. Jedynym przytomnym rozwiązaniem jest w miarę możliwości podzielić biuro na dwie części i w ten czas wszyscy  powinni być zadowoleni. 

W wojnie o klimatyzację trzeba jednak mieć na względzie pewne przepisy, które obowiązują pracodawców. Przepisy jasno stanowią, że maksymalna temperatura dla miejsca pracy biurowej wynosi 30 stopni, natomiast dla pracy manualnej 27 stopni. Jeśli w miejscu pracy panuje temperatura wyższa od tych podanych, to pracownik powinien zostać poproszony o pójście do domu. 

 

 

 

Naukowcy wielokrotnie już prowadzili badania na temat wpływu klimatyzacji na współpracowników oraz na ich preferencje co do ochładzania powietrza w miejscu pracy. Wykazały one, że w Wielkiej Brytanii dwie na pięć osób pracujących w biurze przyznaje, że kłóci się z kolegami z pracy o klimatyzację. 41 proc. z nich zapada na przeziębienie, ponieważ jest zbyt zimno. 

Z kolei 36 proc. osób przyznaje, że w pracy nadmiernie się poci czekając na to, aż ktoś w końcu włączy klimatyzację. 

Jedna i druga strona ma ważne i przytomne argumenty, które trudno zignorować. Zwolennicy klimatyzacji wskazują, że nadmierne przegrzanie się jest szkodliwe dla zdrowia i ciężko się pracuje w takich warunkach. Z kolei przeciwnicy twierdzą, że przez nagminne przechodzenie z ciepłego powietrza w zimne można się przeziębić. Warto przy tym zwrócić uwagę obu stron na fakt, że nieczyszczona klimatyzacja sprzyja powstawaniu wszelkich grzybów, które mogą mieć zły wpływ na zdrowie człowieka. 

Jak musi być ciepło w Wielkiej Brytanii, aby nie pójść do pracy?

A jakie Wy macie doświadczenia z kłótniami o klimatyzacje? Mieliście z tego powodu nieprzyjemności z pracy czy wszyscy zareagowali zgodnie? Podzielcie się z nami swoimi przypadkami pisząc na adres [email protected]

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Nowy w UK? Wynajem mieszkania bez historii kredytowej jest coraz trudniejsze, ale możliwy

W 2026 roku nie wygrywa ten, kto „szuka mieszkania”. Wygrywa ten, kto potrafi przekonać właściciela, że jest najbezpieczniejszym wyborem.

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów

Na podstawie analizy danych z Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) wyłoniono najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów.

Jak nie dać się oszukać firmom “walczącym o Twoje odszkodowanie”?

Tam, gdzie są pieniądze do odzyskania, natychmiast pojawia się też presja, by „ktoś zrobił to za Ciebie”. Problem polega na tym, że ten „ktoś” nie zawsze działa w Twoim interesie. Jak nie dać się oszukać firmom od roszczeń działającym w UK?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie