Korepetycje za pieniądze podatników – Daniel Kawczyński otrzymał 22 tysiące funtów na naukę języka polskiego

Daniel Kawczyński, "polski" poseł Partii Konserwatywnej otrzymał prawie 22 000 funtów na sfinansowanie lekcji języka polskiego, jak wynika z oficjalnych danych ujawnionych przez brytyjski parlament.

O sponsorowanych przez brytyjskiego podatnika wydatkach na lekcje z języka polskiego dla Daniela Kawczyńskiego czytamy na łamach "The Daily Mail". Brytyjski tabloid (swoją drogą, doskonale znany z niechęci do imigrantów) wylicza, że tylko w latach 2020-21 przekazano "polskiemu" posłowi Izby Gmin dofinansowanie w wysokości 8244 na dodatkowe lekcje naszego języka. W sumie, od roku 2016 reprezentujący okręg Shrewsbury and Atcham polityk w ten sposób otrzymał dokładnie 21 997 funtów. Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w 2019 roku Kawczyński zaznaczał, że już "prawie płynnie posługuje się językiem polskim". Jednocześnie dodawał przy tym, że ta umiejętność był mu potrzebna choćby do tego, aby apelować do premiera Polski Mateusza Morawieckiego o zablokowanie prób przedłużenia terminu wyjścia Wielkiej Brytanii ze struktur unijnych. Zrobił to dwukrotnie – we wrześniu 2019 oraz w stycznia 2019. Torys polskiego pochodzenia jest zwolennikiem twardego Brexitu i walczył o jak najszybsze "uwolnienie się" od Unii Europejskiej.

Brytyjskie media zwróciły się do Kawczyńskiego o komentarz w tej sprawie – poseł Partii Konserwatywnej nie odpowiedział na tę prośbę.

- Advertisement -

Brytyjscy politycy uczą się języków obcych na koszt podatnika

Dla pełnego kontekstu dodajmy, iż w ciągu ostatnich pięciu lat posłowie brytyjskiego parlamentu otrzymali ponad 127 000 funtów w ramach bezpłatnych zajęć z nauki języka francuskiego, hiszpańskiego, włoskiego, niemieckiego, rosyjskiego i arabskiego. Thangam Debonnaire z Partii Pracy otrzymała  3411 funtów w latach 2020-21 na zajęcia z nauki języka arabskiego. Jej zdaniem to "pomaga w komunikacji z różnorodną populacją" w jej okręgu wyborczym Bristol West. Podobnych przypadków było bardzo wiele.

"Dużo pieniędzy przeznaczono na kursy językowe, na które wielu podatników nie może sobie pozwolić" – komentowała Danielle Boxall z TaxPayers’ Alliance. "Jeśli brytyjscy posłowie chcą uczyć się innego języka, to powinni płacić za te zajęcia z własnej kieszeni i nie oczekiwać, że podatnicy opłacą ich rachunki. Może zamiast lekcji języka obcego, posłowie powinni uczyć się o tym, skąd pochodzą pieniądze na opłacenie uch przywilejów?" – pytała retorycznie.

Zdaniem organizacji TaxPayers’ Alliance posłów stać na opłacenie korepetycji językowych

Nic nie wskazuje na to, by którykolwiek z polityków złamał jakiekolwiek obowiązujące w parlamencie zasady w tej kwestii albo brytyjskie prawo. "Posłowie mają prawo do odbycia szkolenia językowego zgodnie ze swoimi obowiązkami parlamentarnymi" – czytamy w oficjalnym oświadczeniu w tej sprawie wydanym przez rzecznika Izby Gmin. "Roczne koszty zależą od liczby posłów, którzy zdecydują się skorzystać z oferty, a także od samych wymagań szkoleniowych, które są specyficzne dla każdego posła".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Upały w UK obnażają słabości infrastruktury, opieki zdrowotnej i transportu

Problemy w transporcie, ochronie zdrowia i budynkach publicznych nie są pojedynczymi awariami. Powodują realne utrudnienia w codziennym życiu mieszkańców UK. Jakie są najczęstsze?

Ekstremalne upały w UK. Czy uda się uniknąć blackoutu?

Rekordowe upały w UK pojawią się w środę i czwartek. Wydano czerwone alerty. Czy Wielkiej Brytanii uda się uniknąć blackoutu?

AI nie wykryła raka? Na ławie oskarżonych zasiądzie lekarz

Sztuczna inteligencja regularnie się myli i ktoś za jej błędy musi odpowiedzieć.

Wracają upały w ten weekend. Temperatura ma przekroczyć 32 stopnie

Synoptycy ostrzegają, że do Wielkiej Brytanii wracają upały. Temperatury mają wzrosnąć nawet do 32 stopni Celsjusza.

Koniec pobłażania dla nieuczciwych landlordów. Grożą im kary do 7000 funtów

Ustawa o prawach najemców daje councilom prawo do nakładania kar na landlordów za wynajmowanie nieruchomości stwarzającej zagrożenia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie