Litwin zasztyletował Polaka w odwecie za…wybicie szyb w domu!

W irlandzkim sądzie ruszył proces 25-letni Rihardsa Lavickisa, który zasztyletował Arkadziusza Cz. Litwin przyznał się do zabicia Polaka, a swój czyn tłumaczył jako zemsta za wybicie okien.

Przed irlandzkim sądem ruszyła sprawa Rihardsa Lavickisa, mieszkającego w irlandzkim Longford. 25-letni Litwin, ojciec dwójki dzieci odpowie za zamordowanie 31-letniego Arkadiusza Cz. Morderstwo miało miejsce w halloweenową noc, 1 listopada 2016 roku. Lavickis miał zasztyletować Polaka w odwecie za… wybicie okien w jego domu. Szerzej o te sprawie czytamy na łamach "Longford Leader".

Przez mrozy w UK możesz stracić sygnał komórkowy – ostrzegają synoptycy

- Advertisement -

W wieczór poprzedzający atak przebywający wraz z przyjaciółmi Lavickis spotkał się ze swoją ofiarą. Między nimi miało dojść do sporu, a jak zauważa występujący w roli oskarżyciela Patrick McGrath już wcześniej dochodziło do jakichś nieporozumień i kłótni. Po powrocie do domu wieczorem oskarżony miał zauważyć, że okna w jego domu zostały wybite. Przekonanie Litwina, że odpowiedzialny za ten akt wandalizmu jest Polak graniczyło z pewnością. Rano o całej sprawie zawiadomił gardę i powiedział, że "załatwi tę sprawę". "Wygląda na to, że oskarżony wierzył, że Arek jest za to odpowiedzialny, a idąc go szukać wziął ze sobą nóż" – komentował McGrath

Lavickis nie zastał jednak Polaka w domu. Odnalazł go w lokalnym centrum handlowym Longford Shopping Centre. Według relacji "Longford Leader" kamery CCTV miały nagrać jak napastnik biegnie w stronę swojej ofiary z uniesioną w górę ręką. Według oskarżenia trzymał w niej nóż. Moment samego ataku nie został nagrany. Lavickis ugodził swoją ofiarę nożem trzykrotnie. Około godziny 11:55 Cz. przewraca się. Chwilę potem z pomocą przyjeżdża pogotowie. Polak zostaje przewieziony do szpitala, gdzie umiera.

 

 

Council zaprzestał wywożenia śmieci z powodu… zimowej pogody!

Tuż po aresztowaniu napastnik zostaje przewieziony przez gardę na Longford Garda Station. Tam z miejsca przyznaje się do zbrodni, potwierdzając, że to właśnie on został nagrany przez kamery CCTV i przypomina o incydencie z oknem.

Rihards Lavickis do Irlandii przyjechał w wieku 14 lat. Obecnie pozostaje bez pracy. W Longford mieszka ze swoim pięcioletnim synem i swoją partnerką życiową. Z kolei jego ofiara przed przybyciem na "Zieloną Wyspę" pracowała w Szwecji i Irlandii Północnej. W Longford przez jakiś czas pracował na budowie, ale również i on w chwili ataku pozostawał bez pracy. Jak donosi "Longford Leader" zdarzało mu się nadużywać alkoholu. W Irlandii mieszkał ze swoją partnerką i dziećmi (ich liczba nie została określona).

Proces nadal trwa. Dziś odbędzie się kolejne posiedzenie sądu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Landlordzi pod presją nowych podatków. Czy czynsze wzrosną jeszcze przed 2027 rokiem?

Od kwietnia 2027 roku wzrosną między innymi podatki od dochodów z wynajmu mieszkań. Czy czeka nas fala podnoszenia czynszów?

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie