Kim Kardashian i Kanye West ogłosili, że będą mieli drugie dziecko. Stało się to tuż po tym, jak publicznie rozważali wynajęcie surogatki.

Wątpiący w ciążę Kim fani analizowali i komentowali kolejne zdjęcia celebrytki spekulując, czy jej ciało się zmienia, czy nie? Niektórzy zarzucali jej nawet wypychanie sobie brzucha poduszkami!
Żona Kanyego Westa postanowiła uciąć te plotki publikując swoje nagie zdjęcia w sieci! Przekonuje, że nie użyła na nim żadnego filtra ani nie poprawiała go w Photoshopie. Pokusiła się również o komentarz do plotek, które najwyraźniej dały się jej we znaki!

„Najpierw twierdzili, że jestem za chuda, więc pewnie udaję ciążę. Teraz mówią, że jestem za gruba, więc pewnie muszę udawać… Pukam się w czoło!” – tak napisał Kim na swoim profilu. Dalej czytamy: „W niektóre dni jestem fotografowana zanim coś zjem i wyglądam na mniejszą, w inne kiedy właśnie coś zjadłam i jestem większa. To po prostu część procesu.

Ciało każdego z nas jest inne, każda ciąża wygląda zupełnie inaczej! Nauczyłam się kochać moje ciało na każdym etapie! Niebawem utyję jeszcze bardziej i to też jest piękne! Ciąża jest błogosławieństwem. Z tego, co wiem, mam ogromne szczęście, że nie mam stanu przedrzucawkowego. Dzięki temu tym razem nie mam problemów z opuchlizną! Co więcej mówi się, że bycie w ciąży z chłopcem jest inne niż z dziewczynką! Cokolwiek by się stało, jestem wdzięczna Bogu za ten cud. Nie ważne, jakie rozsiewacie o mnie pogłoski czy komentarze, tym razem naprawdę mało mnie obchodzą!”
Całą wypowiedź hashtagami #NoFliter, #NoPhotoShop, #GoodLigting
