Zapewne każdy z nas spotkał się z osobami, które trochę rozmijają się z prawdą, jeśli chodzi o zasiłki. Często też nie informuje się na czas urzędu, jeśli zaszła jakaś zmiana, która wpływa na wielkość świadczeń.
Ostatnie zaostrzone kontrole i sprawdzanie kont bankowych ma ukrócić te praktyki, jednak w historii całkiem niedawnej, nie brakuje rekordzistów jeśli chodzi o oszukiwanie systemu świadczeń w UK. Oto najbardziej absurdalne przypadki wyłudzania zasiłków w UK.
Niepełnosprawna kobieta pobierająca PIP biegała w maratonach
50-letnia Brytyjka Sara Morris z Stoke-on-Trent pobierała PIP na podstawie diagnozy stwardnienia rozsianego. Otrzymywała ponad 2000 funtów miesięcznie. Kobieta utrzymywała, że nie jest w stanie nawet dojść do apteki po leki lub wyjść samodzielnie z wanny. Jednocześnie należała że klubu Stone Master Marathoners i regularnie biegała w biegach długodystansowych. Jako dowód w sprawie posłużyły jej własne posty z Facebooka, na których biegała w wyścigach.
Niewidoma czytała gazetę
To największa oszustka benefitowa w historii UK. Christina Pomfrey wyłudziła ponad milion funtów w zasiłkach. Nie tylko okłamywała we wnioskach, ale świadczenia pobierała podwójnie na dwa różne nazwiska. Utrzymywała, że jest niewidoma oraz że porusza się na wózku. Tymczasem została przyłapana na czytaniu gazety i chodzeniu na zakupy. Została skazana na prawie 4 lata więzienia.
„Samotni” małżonkowie mieszkający razem
Para z Blackpool udawała, że się rozwiodła i pobierała zasiłki jako samotne osoby przez 4 lata. Wpadli poprzez zdjęcia z wakacji i świąt na których oczywiste było, że nadal mieszkają pod jednym dachem.
Niezdolny do pracy, pracował na budowie
Przez 10 lat 64-letni Brytyjczyk, William Marshall pobrał zasiłek w wysokości blisko 50 tys. funtów. Mężczyzna twierdził, że nie może pracować, ponieważ ma problemy z kolanami, kręgosłupem i barkami. Otrzymywał zasiłek z tytułu niepełnosprawności oraz niezdolności do pracy. Jednak śledczy z Ministerstwa Pracy i Emerytur złapali mężczyznę na gorącym uczynku, jak nosił ciężkie przedmioty na budowie.
Mąż twierdził, że nie wiedział, że żona pracuje, bo często pracował w ogrodzie
Para pobierała zasiłki jako bezrobotni, twierdząc, że żadne z nich nie jest zdolne do pracy. Jednak kiedy okazało się, że żona pracuje, mąż stwierdził, że o tym nie wiedział. Jako wyjaśnienie podał, że jej godziny pracy zbiegały się z czasem kiedy on był w ogrodzie.

