Najdziwniejsze kradzieże w marketach w UK. Sławna ostatnio fala kradzieży czekolady to niemal nic przy tym, co znika w sprytnych rękach złodziei.
W brytyjskich supermarketach kradzieże stały się codziennym wyzwaniem. Czekolada trafia do plastikowych zabezpieczeń, kawa bywa zamykana w antykradzieżowych boxach, a maszynki do golenia wiszą za szybą jak towar luksusowy. Dane publikowane przez British Retail Consortium oraz Association of Convenience Stores pokazują, że przestępczość w handlu detalicznym kosztuje branżę miliardy funtów rocznie.
Jednak obok oczywistych przykładów – alkoholu, papierosów czy mięsa – istnieje druga, znacznie bardziej zaskakująca lista. To przedmioty, które znikają z półek w sposób trudny do przewidzenia i jeszcze trudniejszy do logicznego wytłumaczenia.
Najdziwniejsze kradzieże w marketach w UK. TOP 10
-
Kaktusy i rośliny doniczkowe
Moda na miejską dżunglę najwyraźniej ma również swoją nielegalną odsłonę. Małe sukulenty i kaktusy regularnie znikają z działów ogrodniczych. Są tanie, poręczne i łatwe do wyniesienia. Sprzedawcy przyznają, że rośliny to zaskakująco częsta pozycja w raportach strat.
-
Testery perfum – czasem razem ze stojakiem
Kosmetyki od lat należą do najczęściej kradzionych produktów, ale w niektórych przypadkach złodzieje nie ograniczają się do jednego flakonu. Zdarzały się sytuacje, gdy znikał cały ekspozytor z testerami. Szybka akcja, kilka sekund i półka świeci pustkami. Detaliści mówią wprost: to często kradzieże „na zamówienie”.
-
Świąteczne indyki, i to poza sezonem
Mięso jest drogie – to fakt. Ale kradzieże mrożonych indyków w środku lata budzą zdziwienie nawet wśród pracowników sklepów. W praktyce chodzi o wysoką wartość produktu i możliwość szybkiej odsprzedaży. Choć z boku wygląda to jak planowanie świąt z półrocznym wyprzedzeniem.
-
Sztuczne rzęsy i akcesoria beauty
Małe, modne i stosunkowo drogie. Z półek znikają nie tylko same rzęsy, ale też specjalistyczne kleje i zestawy do stylizacji. Branża beauty pozostaje jednym z najbardziej narażonych segmentów, bo produkty są niewielkie i łatwe do ukrycia.
-
Karty kolekcjonerskie i naklejki
Podczas dużych turniejów sportowych czy premier limitowanych serii całe boxy z kartami kolekcjonerskimi potrafią „wyparować”. To towar, który ma konkretną wartość rynkową i oddanych nabywców – również poza oficjalnym obiegiem.
-
Ser premium – tylko ten droższy
Ser jest często wymieniany jako jeden z najczęściej kradzionych produktów spożywczych na świecie. W brytyjskich sklepach szczególnie znikają droższe, dojrzewające odmiany. Tańsze odpowiedniki pozostają nietknięte, co sugeruje, że wybór nie jest przypadkowy.
-
Energetyki w całych zgrzewkach
Nie pojedyncza puszka, lecz cały pakiet. Monitoring pokazuje sytuacje, w których z półki znika kompletna zgrzewka w jednym ruchu. Napoje energetyczne stały się produktem o szybkim obrocie także poza legalnym rynkiem.
-
Owoce morza
Krewetki i inne owoce morza, choć nie należą do podstawowych produktów spożywczych, są niewielkie, drogie i łatwe do odsprzedaży. W niektórych regionach zabezpiecza się je już podobnie jak alkohol premium.
-
Kremy przeciwzmarszczkowe
Kosmetyki „anti-age” o wyższej cenie detalicznej należą do produktów, które regularnie znikają z półek. Małe opakowanie, wysoka marża i stały popyt. Dlatego to atrakcyjny cel.
-
Całe półki – dosłownie
Najbardziej spektakularne przypadki dotyczą nie pojedynczych produktów, lecz całych stojaków. Jednostki policji publikowały nagrania, na których widać sprawców wyciągających ze sklepu całe regały z towarem. Hurtowo, bez subtelności, często w biały dzień.

Najdziwniejsze kradzieże w marketach w UK.. Dlaczego właśnie te rzeczy?
Eksperci ds. strat w handlu detalicznym wskazują kilka powtarzających się czynników:
- wysoka wartość przy niewielkim rozmiarze,
- łatwość odsprzedaży,
- rosnąca presja ekonomiczna,
- działalność zorganizowanych grup działających „na zamówienie”.
Supermarkety inwestują w monitoring, zabezpieczenia elektroniczne i analitykę opartą na sztucznej inteligencji. Policja rozwija strategie współpracy z handlem detalicznym, próbując ograniczyć skalę procederu.
Nowa rzeczywistość brytyjskich półek
Najciekawsze jest to, jak bardzo zmieniła się percepcja „zwykłego produktu”. Czekolada bywa zamykana w plastikowych pudełkach, kawa zabezpieczana klipsami, a kosmetyki chronione jak elektronika.
Brytyjski supermarket coraz częściej przypomina przestrzeń balansującą między handlem a logistyką bezpieczeństwa. A lista najdziwniejszych kradzieży pokazuje jedno: kreatywność złodziei bywa równie duża jak determinacja sprzedawców, by im w tym przeszkodzić.

