Głosujący za wyjściem UK z UE w referendum w 2016 roku teraz żałują swojej decyzji — prawie jeden na trzech Brytyjczyków, którzy oddali swój głos na opcję „Leave' teraz chce bliższych relacji z Unią Europejską, jak wynika z badań.
Osoby, które opowiedziały się za Brexitem, po kilku latach od opuszczenia struktur unijnych najwidoczniej żałują swojej decyzji. Jak wynika z badania przeprowadzonego przez Savanta ComRes dla PoliticsHome, 30 procent głosujących za wyjściem z UE stwierdza teraz, iż Wielka Brytania powinna zacieśnić stosunki z Brukselą, podczas gdy tylko 13 procent chce, aby kraj zachowywał dystans wobec Unii Europejskiej. Wydaje się, że nastroje społeczne w tej kwestii są zdecydowanie prounijne. Około 47 procent wszystkich wyborców opowiada się za bliższymi relacjami ze Wspólnotą, w porównaniu z 14 procentami, którzy chcą zachować większą autonomię.
Ci, którzy głosowali za Brexitem teraz żałują swojej decyzji
Dyrektor polityczny Savanta, Chris Hopkins zwraca uwagę, iż wśród zwolenników obozu „Leave” znajduje się obecnie więcej osób, które chciałoby bliższych relacji z UE niż tych, którzy chcieliby bardziej chłodnych stosunków z Brukselą. Fakt ten jest „naprawdę interesujący”.
Ankieta Savanta ComRes wykazała również, że prawie jedna osoba na trzy (29 procent) twierdzi, że Brexit jest głównym powodem niedoborów siły roboczej dotykających hotelarstwo, rolnictwo i NHS. Około 34 procent powiedziało, że wyjście z UE było częściowo powodem tego problemu, podczas gdy 25 procent nie wierzy, że jest to powód problemu.
Wyrzuty sumienia obozu „Leave”
Z kolei według najnowszego sondażu przeprowadzonego YouGov tylko jedna trzecia osób, które głosowały za Brexitem sześć lat temu, obecnie uważa, że był to sukces. Ogółem tylko 15 procent wyborców jest zdania, że wyjście ze struktur unijnych się udało, podczas gdy aż 53 procent stwierdziło, że była to porażka. W ramach tego badania ustalono również, że gdyby miało się odbyć kolejne referendum w sprawie członkostwa w UE, 47% zagłosowałoby za powrotem do UE, a 34% za pozostaniem poza UE, a pozostałe 10% nie wiedziałoby, jak zagłosować. 8 proc. nie wzięłoby udziału w takim referendum.
Prof. John Curtice, określany przez „The Independent”, jako guru sondaży powiedział, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy pojawił się „większy pesymizm” co do wpływu Brexitu. „Bardzo trudno jest sprzedać pomysł, że polityka odniosła sukces ekonomiczny, gdy gospodarka schodzi na dno” – powiedział prof. Curtice. „To fundamentalny problem dla rządu i obozu nawołującego za odejściem”.
Według sondażu obecne problemy UK wynikają właśnie z wyjścia z UE
Przypomnijmy, niewiążące referendum dotyczące dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej odbyło się 23 czerwca 2016 roku. Rząd Theresy May uznał jego wynik za przyzwolenie na użycie Artykułu 50 bez zgody Parlamentu. Wątpliwość tę rozstrzygnął High Court of Justice 3 listopada 2016. Większość głosujących (51,89%) opowiedziała się za opuszczeniem Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię. Za zachowaniem członkostwa w UE głosowało 16 141 241 wyborców, za opuszczeniem UE 17 410 742 wyborców. Frekwencja wyniosła 72,2%.
Zaznaczmy także, iż były minister ds. Brexitu przyznał, iż opuszczenie Unii Europejskiej nie przyniosło Wielkiej Brytanii „żadnych większych korzyści ekonomicznych". David Davies bez ogródek przyznał, że Brexit pod względem ekonomicznych nie przysłużył się w znaczący sposób wyspiarskiej gospodarce. „Nie dostrzegliśmy żadnych korzyści [ekonomicznych — przyp. red.] z opuszczenia UE. Przynajmniej żadnych istotnych” – komentował w listopadzie, jak cytujemy za portalem „The Evening Standard".
47% zagłosowałoby za powrotem do UE
Dodajmy w tym miejscu, iż ponad trzy czwarte przedsiębiorców w UK twierdzi, że umowa handlowa zawarta przez rząd Borisa Johnsona z UE po Brexicie nie pomogła im rozwinąć działalności w ciągu ostatnich dwóch lat. Z badania przeprowadzonego ostatnio przez British Chambers of Commerce (Brytyjską Izbę Handlową) wynika, że 56 proc. ankietowanych członków organizacji, którzy handlują z UE, ma problemy z dostosowaniem się do nowych zasad związanych z eksportem towarów. A aż 45 proc. firm zgłasza problemy w handlu usługami. Ogólnie rzecz biorąc, aż 77 proc. firm handlujących na podstawie umowy o handlu i współpracy wynegocjowanej 24 grudnia 2020 roku twierdzi, że porozumienie nie pomogło im w zwiększeniu sprzedaży ani rozwoju biznesu.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
9 mln osób w UK żyje w zimnych, zawilgoconych i nieodpowiednio dogrzanych domach
Status zasiedlenia a prawo do brytyjskiej emerytury
