Pasażerowie lecący z Londynu na Cypr krzyczeli z przerażenia i bólu, gdy ciśnienie na pokładzie zaczęło rozsadzać im głowy

Pasażerowie, którzy lecieli z Londynu na Cypr, zaczęli krzyczeć z przerażenia i bólu, gdy awaria regulatora ciśnienia kabinowego w samolocie doprowadziła do raptownego wzrostu ciśnienia na pokładzie.

Pasażerowie znajdujący się w samolocie linii British Airways zanim jeszcze samolot znalazł się w powietrzu, zaczęli krzyczeć, aby ich z niego „wypuścić”, gdy ciśnienie na pokładzie podskoczyło raptownie w wyniku awarii regulatora wywołując u nich ból w uszach i głowie. Do zdarzenia doszło dzisiaj w nocy w samolocie startującym z lotniska Heathrow.

 

- Advertisement -

 

Za sprawą awarii regulatora ciśnienia, system zaczął działać tak, jakby samolot był już w powietrzu, podczas gdy ten dopiero przygotowywał się do startu. W wyniku tego ciśnienie raptownie wzrosło na pokładzie, a pasażerowie zaczęli krzyczeć łapiąc się za głowy.

ZAKAZ spania na Stansted Airport – o co chodzi?

Jeden z mężczyzn obecnych wtedy w samolocie powiedział: „Wszyscy przeżywali katusze, a jeden z pasażerów zemdlał. Wszyscy zaczęli krzyczeć, gdy nastąpił nagły wzrost ciśnienia. Dobrze, że nie wydarzyło się to, gdy znajdowaliśmy się w powietrzu, bo byłaby to już zupełna katastrofa”.

 

 

Rzecznik British Airways powiedział: „Doszło do drobnej usterki technicznej. Wszystko wróciło do normy, a nasi inżynierowie naprawili usterkę zanim samolot wystartował. Nasi wyspecjalizowani pracownicy i załoga są wyszkoleni tak, aby radzić sobie z takimi problemami, z kolei załoga samolotu zaopiekowała się pasażerami po tym, jak doszło do usterki technicznej”.

Skandal na Bristol Airport – NIKT nie poczuwa się do odpowiedzialności za zniszczone bagaże!

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Spośród imigrantów osoby posiadające status zasiedlenia najczęściej pobierają zasiłki

Aż 1,5 mln obcokrajowców pobiera zasiłki w UK, z czego największą grupę stanowią osoby mające status zasiedlenia.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie