Zeszły rok upłynął nam pod znakiem wyzwań. Nie do końca takich, które powinny się zapisać na kartach historii. liderami w wymyślaniu tych niechlubnych poczynań, są bez dwóch zdań mieszkańcy Azji. Może właśnie dlatego tak ciężko nam zrozumieć, niektóre z wyzwań, w końcu dzielą nas różnice kulturowe. Najgorsze zeszłoroczne wyzwanie, które do dziś wspominamy z obrzydzeniem to Condom Challenge. Zadanie polegało na wciągnięciu kondoma przez nos, tak żeby wyciągnąć go potem przez usta. Inny mniej inwazyjne zadanie to „test pępka” który miał sprawdzić, czy nasza figura jest atrakcyjna.
https://youtu.be/-SG-AMhcSuc?t=10
Teraz pora na #carrypenunderbreast. Idea narodziła się w Chinach i jak to często bywa z idiotycznymi pomysłami niespodziewanie rozprzestrzeniła po sieci z prędkością błyskawicy. Nie ma co spodziewać się jakiegoś naukowego, poważnego wyzwania, nie jest to najambitniejsze wyzwanie jakie postawiło sobie młode pokolenie. Mowa o młodych dziewczynach bo w grę wchodzą młode i jędrne piersi. #carrypenunderbreast to wirtualne wyzwanie, które postawiły sobie chińskie internautki. Polega one na przytrzymaniu długopisu… piersią. Czemu ma to służyć? Podobno w ten sposób Azjatki udowadniają światu swoją kobiecość, ale pewnie przy okazji trochę się przechwalają. Im większą rzecz potrafisz utrzymać, tym większe masz piersi. Odkrywcze? Niekoniecznie, ale kto zrozumie młode chińskie pokolenie?

