Polak zgłosił się do ambasady, nie pamięta kim jest. Pomóż powiadomić jego rodzinę

Policja apeluje o pomoc w identyfikacji Polaka, który prawdopodobnie cierpi na zanik pamięci. Mężczyzna został zabrany do szpitala St Thomas po tym, jak w czwartek, około godziny 5 po południu zgłosił się do Polskiego Konsulatu na Portland Place w centralnym Londynie.

Mężczyzna powiedział funkcjonariuszom Scotland Yardu, że jest Polakiem i pochodzi z Poznania. Prawdopodobnie ma córkę imieniem Lenka.

Mężczyzna ma około 170 cm wzrostu i tatuaż na prawym ramieniu. Policja spekuluje, że kilka dni temu przyjechał do Londynu z Danii.

- Advertisement -

Jeśli kiedykolwiek spotkaliście tego mężczyznę, lub wiecie kim jest – skontaktujcie się z wydziałem osób zagubionych w Lambeth pod numerem 101, podając numer sprawy: 15fou003430.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zakaz stosowania kotłów gazowych wstrzymany. Do kiedy?

Wstrzymano zakaz stosowania kotłów gazowych na parę najbliższych lat. Natomiast na pompy ciepła i modernizację izolacji rząd przeznaczy 2,7 mld funtów.

Zaskakujące wyniki badań: młodzi sami chcą ograniczeń dla produktów nikotynowych

Kolorowe opakowania, intensywne smaki i łatwa dostępność sprawiły, że saszetki zaczęły funkcjonować na pograniczu używki i modnego gadżetu.

Teraz jest dobry moment na zakup samochodu. Ceny poszły w dół

Ceny używanych samochodów elektrycznych spadły do poziomów, które jeszcze niedawno wydawały się nierealne.

Kara od HMRC za spóźnienie, nawet jeśli wynika ono z winy urzędu, czyli absurdy prawa podatkowego wprost z UK

Termin jest sztywny, kara automatyczna, a odpowiedzialność jednostronna. W efekcie nawet uczciwy podatnik, działający w dobrej wierze, może zostać ukarany za błędy państwa.

Inflacja w Wielkiej Brytanii większa niż w Niemczech i we Francji

ONS podało, że po raz pierwszy od pięciu miesięcy inflacja w Wielkiej Brytanii wzrosła do 3,4 proc. Powodem są też ceny biletów lotniczych.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie