Polki vs. Wyspiarki: żony idealne czy kobiety z pazurem?

logo_panorama_jpg

Zaniedbana, otyła, w rozciągniętym dresie i objadająca się chipsami – tak w skrócie wygląda stereotypowa Angielka. Polki też nie uchroniły się od stronniczych stereotypów, kojarząc się wyłącznie z pięknymi kobietami, wyjątkowo uległymi na męskie zaloty.

Czy w rzeczywistości różnimy się od siebie tak bardzo? Czy faktycznie istnieje podział na piękne Polki i brzydkie Wyspiarki?

- Advertisement -

Mówi się, że nie ważne, co nosi się na zewnątrz – ważne, co ma się w środku. Walka ze stereotypami jest jak walka z wiatrakami – można je łamać, ale w zasadzie jest to praca na daremne.  My – ludzie, uwielbiamy to robić. Uwielbiamy usprawiedliwiać kiepski stan rzeczy i doszukiwać się winy gdzieś indziej. Skoro w żadnej dziedzinie nie możemy stać się pionierem na skalę światową to chociaż kobietami się pochwalimy – tak utrwaliła się wizja pięknej Polki. Piękno jest pojęciem względnym, zatem trudno jest procentowo oszacować, jaki odsetek potwierdza tą regułę, a jaki jej zaprzecza.  Wiadomo, że 81% Polek uważa się za kobiety atrakcyjne, jednak zapytane o to, czy chętnie zmieniłyby coś w swoim wyglądzie – zdecydowana większość odpowiedziała, że tak. A jak wyglądamy w oczach innych? Średniego wzrostu, raczej drobnej budowy, lecz o atrakcyjnej figurze, niebieskooka blondynka – taki wizerunek Polki opisują Brytyjczycy. W kwestii ubioru czy makijażu mają jednak wątpliwości. Zdecydowana większość mężczyzn skarży się na zbyt mocny makijaż i wyzywający strój polskich kobiet. Mimo to uchodzimy jednak za kobiety skryte, które pomimo że posiadają duży iloraz inteligencji nie potrafią tego okazać. Przypuszczają, że jest to kwestia braku pewności siebie, czyli tzw. ,,pazura”.

Co to jest ,,brytyjski pazur”?

Wyspiarki uchodzą za dziewczyny bardzo rozrywkowe, które nie przywiązują szczególnej uwagi do swojego wyglądu – co nie oznacza oczywiście, że są zaniedbane – po prostu patrzą na siebie z dystansem. Nie mają problemu by wyjść na ulice z nieumalowanymi oczami, czy z kokiem na czubku głowy. Jak napisał A.A Gill w Sunday Times, dla Angielki bardziej liczy się „umiejętność usmażenia jajecznicy na kacu, pokonanie włamywacza lewym sierpowym, wypicia pinty piwa, opowiedzenia dowcipu, śmiania się z samej siebie, bycia kumpelką, bycia mamą.”

Jeśli żona – to tylko Polka

Wizerunek żony-polki to oczywiście czekająca na męża z ciepłym obiadem kobieta, najlepiej całująca w policzek zaraz po wejściu i wsuwająca mu na stopy ciepłe kapcie. Polkom nie przystoi wyjść na imprezę samej – bez partnera. Przecież tak nie wypada! Kobieta-anioł – można by rzec.  Nic dziwnego, że natrafiłam niedawno na portal internetowy, dzięki któremu obcokrajowcy mogli znaleźć swoją kandydatkę na żonę. Oczywiście dziewczyny o narodowości polskiej były na samym szczycie rankingu!

Coś się stało? Nie, nic.

Chyba doskonale nam – kobietom znany dialog. W brytyjskich związkach wygląda on nieco inaczej. Tutaj – panuje przekonanie, że jeśli mówisz, że tak jest to – tak po prostu jest.  Usprawnia to zdecydowanie relacje partnerskie, dlatego, że komunikacja między partnerami jest łatwiejsza. Anglicy nie tracą czasu na domyślanie się co może mieć na myśli jego dziewczyna i czy jeśli powie jej, że wygląda pięknie to zrozumie komplement, czy obrazi się, że w pozostałe trzysta sześćdziesiąt cztery dni w roku piękna nie jest. Dzięki takiej otwartości Angielek związki na Wyspach są bardzo prawdziwe i opierają się przede wszystkim na bezpośredniości. To w końcu ich wrodzona cecha.

Mówiąc o kobietach trudno jest stwierdzić jednogłośnie, co jest prawdą, a co mitem. Są to istoty na tyle skomplikowane, że jeden artykuł nie jest nawet namiastką do tego by spróbować zrozumieć, co siedzi w ich głowach.  Z pewnością mieszanka tych narodowości byłaby połączeniem jak z bajki. Pewne jest jedno, jeśli jesteś mężczyzną i czytasz ten tekst, to pamiętaj by nigdy nie całować Angielki w rękę na powitanie, bo możesz dostać po uszach prawie tak samo, jak gdy 8 marca nie kupisz Polce czekoladek.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Awaria Lloyds Bank z marca 2026 objęła pół miliona osób. Kto może starać się o odszkodowanie?

Awaria Lloyds Bank z marca 2026 - jakie są jej konsekwencje, ile osób jest poszkodowanych i czy klientom przysługują odszkodowania?

Robisz zdjęcia stewardesom albo nagrywasz w samolocie? Będziesz miał problemy

Kabina samolotu to przestrzeń prywatna, a nie publiczna scena dla mediów społecznościowych.

Trzeba zgłosić wyjazd na wakacje, gdy pobiera się Universal Credit

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

Szkolne mundurki to nie wszystko. Co zmienia się w szkołach od 1.09.2026?

Zmiany w angielskich szkołach od 1.09.2026 roku nie kończą się na ograniczeniu kosztów. Szkolne mundurki to symbol. Co wprowadza nowa ustawa Children’s Wellbeing and Schools Act

Emeryci mogą otrzymać nawet 100 proc. zniżki na Council Tax

Osoby pobierające dodatek emerytalny, Pension Credit, mogą uzyskać nawet 100 proc. zniżki na Council Tax.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie