Ponad 120 000 pracowników zrezygnowało z pracy UK z powodu rasizmu

Najnowsze badania pokazują, że ponad jedna czwarta pracowników reprezentujących mniejszości etniczne w UK spotkała się z rasistowskimi żartami w pracy w przeciągu ostatnich pięciu lat.

Ponad 120 000 pracowników będących przedstawicielami mniejszości etnicznych w Wielkiej Brytanii zrezygnowało z pracy z powodu rasizmu. Jak podaje "The Guardian", badanie przeprowadzone przez Trades Union Congress ma wręcz "przełomowe" znaczenie. Warto zaznaczyć, że wzięło w nim udział aż 3,9 miliona pracowników pochodzących właśnie z mniejszości etnicznych w Wielkiej Brytanii. Dyskryminacja w miejscu pracy podkopuje zaufanie dużej części siły roboczej w UK. Więcej niż jeden na czterech pracowników etniczne nie-białych zetknął się w pracy z rasistowskimi żartami w ciągu ostatnich pięciu lat. 35% stwierdziło, że sprawiło to, iż czują się mniej pewnie w pracy, kolei 8% podjęło decyzję o porzuceniu pracy ze względu na rasizm, którego doświadczyli.

Powszechność rasizmu w miejscu pracy w UK

"Wielu powiedziało nam, że doświadczyło rasistowskiego zastraszania, nękania – i nawet jeszcze gorzej" – komentowała sekretarz generalna TUC, Frances O’Grady, cytowana przez "Guardiana". "Co niepokojące, zdecydowana większość nie zgłosiła tego swojemu pracodawcy. Ministrowie muszą zmienić prawo tak, aby to pracodawcy byli odpowiedzialni za ochronę swoich pracowników i zapobieganie rasizmowi w pracy”.

- Advertisement -

Badanie wykazało, że tylko 19% osób, które doświadczyły nękania, zgłosiło pracodawcy ostatni incydent. Prawie połowa obawiała się, że nie zostanie potraktowana poważnie.

Dr Halima Begum, dyrektor naczelna Runnymede Trust, think tanku zajmującego się równouprawnieniem rasowym, powiedziała, że ​​wielu pracodawców po prostu nie ma "odpowiedzialnych struktur wspierających pracowników w zgłaszaniu incydentów rasistowskich".

Dlaczego ludzie nie zgłaszają przypadków dyskryminacji?

Czarny wykładowca pochodzący z Karaibów, a pracujący w południowo-zachodniej Anglii spotkał się z następującą sytuację. "Prowadzę ładny samochód" – komentował. "A jeden z pracowników zapytał mnie, czy jestem dilerem narkotyków, bo jak inaczej mógłbym sobie na to pozwolić". Hinduska z Londynu została nie wzięta pod uwagę w procesie rekrutacji, ponieważ pracodawca nie chciał, aby jej pracownicy nosili „śmieszne ubrania”. Dodała również, że nigdy nie zgłosiła incydentu rasistowskiego, ponieważ obawiała się, że straci pracę.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Koniec ze sprzedażą fałszywego miodu w Europie? W końcu zmiana przepisów

Fałszywy miód to plaga w całej Europie. Według danych...

Koniec epoki kopert. NHS przenosi szpitalne formalności do telefonu

Z aplikacji NHS korzysta około 41 milionów osób, a wkrótce dojdą do niej kolejne funkcje.

Komu HMRC zwiększa kwotę wolną od podatku do £20,070?

Jak podaje Mirror, HMRC zwiększa kwotę wolną do nieco...

Nowe zagrożenie w UK. Zdjęcia dzieci ze szkolnych stron trafiają w ręce szantażystów

Niewinna fotografia z apelu czy zawodów może zostać przerobiona przez algorytm w materiał służący do zastraszania.

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie