Poszukiwanie skarbów. To się opłaca

Na świecie jest mnóstwo miejsc, w których można znaleźć wartościowe rzeczy. Niestety, prawdziwe poszukiwanie skarbów nie ma nic wspólnego z bieganiem po puszczy amazońskiej, z rewolwerem w jednej ręce i z lassem w drugiej. Rzeczywistość jest mniej kolorowa. Podstawową rzeczą, w jaką musi zaopatrzyć się poszukiwacz jest oczywiście wykrywacz metali. Opcji do wyboru jest tutaj mnóstwo, przede wszystkim trzeba patrzeć jaki zasięg ma sprzęt. Im większa tym lepsza.

Warto też zwrócić uwagę na to jakie metale wykrywa, w tym przypadku jest podobnie jak z zasięgiem. Im więcej materiałów i metali wykrywacz rozróżnia, tym lepiej. Bo zwiększa się możliwość natrafienia na coś wartościowego.
Przed kupnem wykrywacza dobrze było by go potrzymać w ręce przez chwilę. Z tym sprzętem możesz spędzić nawet kilka godzin chodząc po lesie więc powinien być po prostu wygodny. Drugą rzeczą jaka przydaje się przy poszukiwaniu skarbów jest nic innego, jak łopata. W zasadzie wystarczy już saperka jeśli szuka się na małych głębokościach, ale jeśli ktoś szuka na kilku metrach, to trzeba wtedy brać normalną łopatę.
Ostatnia rzecz w jaką trzeba się zaopatrzyć, to stosowne ubranie. Nawet jeśli na wykopki, bo tak nazywają swoje wyjazdy poszukiwacze, jedziesz w lecie, załóż długie spodnie. Chodzenie po gęstych chaszczach, bagnach i mokradłach nie jest przyjemne w krótkich spodniach i sandałach. Tak przygotowany możesz już jechać na poszukiwania.

shutterstock_318443018

- Advertisement -

Gdzie pojechać?

No właśnie, wszystko jest niby fajnie, ale skąd człowiek ma wiedzieć gdzie kopać? Najpierw, trzeba zdecydować się czego chce się szukać. Średniowiecze, czasy napoleońskie, I WŚ, możliwości jest wiele i wybór zależy od Ciebie i od tego czy znajdziesz potrzebne materiały do wybranego okresu. Bardzo popularne jest szukanie pamiątek z drugiej wojny światowej. Dorobić się na tym ciężko, bo pamiątek po niej jest dosyć sporo, ale na początek przygody wystarczy. Żeby dobrze zacząć poszukiwania, trzeba zasięgnąć wiedzy. I tutaj pojawia się nieco żmudna robota, ponieważ trzeba dotrzeć do starych, wojskowych nap, które pokazują działania w wybranym przez nas terenie. Można się przejść do antykwariatu, biblioteki, albo pochodzić po wsi i popytać się starszych osób czy pamiętają jakie tu wojska szły i gdzie. Ten swoisty wywiad środowiskowy, potrafi być bardzo dobrym źródłem informacji. Oprócz tego źródłem wielu cennych informacji są kościoły parafialne, które prowadzą archiwum zgonów. Z nich można się dowiedzieć na przykład, że w czasie wojny zostało pochowanych na pobliskim cmentarzu duża ilość żołnierzy, co wskazuje na jakąś potyczkę czy bitwę, wiec warto się w to miejsce udać. Warto też wypatrywać cmentarzy wojskowych, bo po bitwie czy potyczce żołnierze chowali poległych gdzieś niedaleko miejsca działań wojennych.

Metal_detecting_in_progress_on_a_Time_Team_dig
Rozpoznanie terenu
To jest kolejny element, na który warto zwrócić uwagę. Trzeba sobie wyobrazić jak to kiedyś wyglądało, gdzie mógłby być punkt obrony, z której strony spodziewali się ataku. Wskazane jest wypatrywanie okopów i dziur po pociskach artyleryjskich, zdziwisz się ile takich można znaleźć w lasach. Często jakieś wartościowe znaleziska znajdują się w miejscach trudnodostępnych i to tam najlepiej szukać. Jeśli mamy wybrany teren, to można już uruchomić wykrywacz i zacząć. I teraz zaczyna się prawdziwa zabawa.
Zabawnie nie jest
Przygotuj się na znajdywanie dużej ilości śmieci typu: puszka aluminiowa, konserwa, butelka z metalową nakrętką, kapsle, gwoździe, podkowy i inne metalowe badziewie, które na przestrzeni lat ludzie wyrzucali do lasu. Trzeba też uzbroić się w cierpliwość i pozbyć się fałszywej nadziei na szybkie odnalezienie zaginionego skarbu, bo większość dobrze wyglądających na wykrywaczu takich skarbów okazuje się jakimś śmieciem, który rolnik wyrzucił w 1945 r. sprzątając swoje pole. Zasada, którą trzeba koniecznie zachować: nie baw się w kreta! To znaczy, że nie należy kopać i zostawiać za sobą dziury, zawsze trzeba je zakopać. Druga zasada, to ostrożność. Jeśli szukasz pamiątek z II WŚ, to uważać trzeba na miny i niewypały, bo są one niebezpieczne i grożą wybuchem.

man-with-metal-detector
Czy ktoś coś znalazł?
Oczywiście! Niektórzy chodzą godzinami, żeby znaleźć coś wartościowego, a niektórzy przypadkiem znajdują jakiś wartościowy skarb. Na przykład, w maju tego roku w miejscowości Zalewie w województwie warmińsko-mazurskim pewien leśniczy przypadkiem znalazł 86 srebrnych denarów z czasów Imperium Rzymskiego.
Lepiej trafił pewien Brytyjczyk, Terry Herbert. W 2009 roku na jednym z pól w hrabstwie Staffordshire odnalazł skarb, na który składało się 5 kg złota i 1,3 kg srebra. Skarb warty 3,26 milionów funtów złożony był ze złotych pierścieni zaręczynowych, bogato zdobionych szlachetnymi kamieniami rękojeści mieczy i innych wspaniałych wytworów angielskiej sztuki zdobniczej.
Ciekawa i kuriozalna historia spotkała pewnego Brytyjczyka, Petera Whatlinga, który na swoim pol u zgubił młotek. Żeby go znaleźć, poprosił swojego przyjaciela Erica Lawesa, żeby ten przeszedł się ze swoim wykrywaczem po polu i pomógł mu odnaleźć narzędzie. Młotek przepadł, ale panowie znaleźli srebrne łyżki, złotą biżuterię i około 15 tysięcy monet. Prawdopodobnie przedmioty te zakopali ok. 407 roku naszej ery brytyjscy Rzymianie, gdy zaatakowani przez barbarzyńców zostali zostawieni bez żadnej pomocy ze strony imperium. Aż do roku 1992 nietknięte kosztowności spoczywały w ziemi. Zbiory obecnie znajdują się w Muzeum Brytyjskim. Wyceniane są na ok. 1,75 mln funtów.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

ASDA i Sainsbury’s pilnie wycofują zabawki znanej firmy!

Sieci handlowe ASDA i Sainsbury’s pilnie wycofują zabawki znanej firmy z rynku po wykryciu potencjalnego zagrożenia zdrowotnego. Sieci proszą klientów o pilny zwrot zabawek.

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Koniec ze sprzedażą fałszywego miodu w Europie? W końcu zmiana przepisów

Fałszywy miód to plaga w całej Europie. Według danych...

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie