Powrót do Polski z UK okazuje się porażką — jak ponownie ułożyć sobie życie na Wyspie?

Po Brexicie mieliśmy do czynienia z falą powrotów do Polski. Część Polaków, która do tej pory żyła w Wielkiej Brytanii potrafiła ułożyć sobie na nowo życie w swojej ojczyźnie. Znaleźć pracę, zadomowić się, załapać rytm egzystencji nad Wisłą.

Nie każdemu jednak się to udało. Nierzadko pada w tym kontekście z ich strony słowo „porażka”, ale nie zawsze warto traktować tę kwestię właśnie w takich kategoriach. Kwestia ponownej emigracji z Polski na Wyspy pojawia się na naszych łamach regularnie, ale powodem takiej sytuacji jest fakt, iż temat ten powraca i powraca w emigracyjnych dyskusjach w mediach społecznościowych. Dokładnie tak było i w tym przypadku…

Co skłania Polaków do ponownej emigracji na Wyspy?

Na bardzo popularnej wśród Polaków w UK grupie na FB „Wielkie i małe powroty z PL do UK :)” pojawił się dość interesujący wątek dotyczący właśnie tego, o czym pisaliśmy powyżej. Pragnący zachować anonimowość członek grupy napisał posta o takiej treść [poprawki błędów ortograficznych od redakcji]:

- Advertisement -

Oto post, który okazał się zarzewiem całej dyskusji:

Witam. 

Widzę tu sporo osób, które tak jak ja poprzednio na grupie o powrotach do PL się pojawiło. Podobnie do wielu z Was ponownie emigruję do UK. Staram się tę decyzję traktować nie jako osobistą porażkę a doświadczenie I próbę ułożenia sobie życia w PL. Nie zmienia to faktu, że zalewam się łzami, pisząc ten post. Szkoda, że mając wykształcenie, doświadczenie, perfect język to ludzie I wszystko wokół popycha nas do emigracji. 

Ja to sobie jakoś poradzę, ale mój czterolatek mniej, jest bardzo związany z dziadkami, rodzina I przedszkolem, nie lubi zmian jak ja… 

Czy mogę jakoś go przygotować do zmian?

W oryginale wpis ten wyglądał tak:

Jakimi radami podzielono się z osobą, która zwróciła się od innych o pomoc? Oto kilka z wypowiedzi, które wydały nam się dość ciekawe.

Będzie dobrze, myśmy tez wrócili z 4-latkiem i jeszcze 2-latką urodzoną w Polsce. Uważam, że lepiej wrócić do PL, pomieszkać kilka lat i powrócić do UK niż całe życie jęczeć i się zastanawiać czy PL, czy UK. My też z naszej fajnej Gdyni wróciliśmy, z własnego domku. AGATKA

Polacy wracają z Polski do UK i zaczynają jeszcze raz

Ja też z kraju nie chciałam wyjeżdżać do pracy. Niestety takie jest życie. Jedyna opcja to dostać zdalna prace w UK i zabrać ja do Polski a sporo jest takich ofert teraz. Sama próbuje, bo po 7 latach w UK mam serdecznie dość. W Polsce jest mi o wiele lepiej. Tylko że tutaj dobrze zarabiam a w PL to nawet nie próbowałabym kolejny raz. Staram się teraz o pracę zdalną, a jeśli nie to system zima w UK a Lato w PL. Życzę powodzenia. KAROLINA

Dzieci małe się szybko klimatyzują, wszędzie da radę. To jeszcze małe dziecko, głową do góry! MAGDALENA

Ludzi to ja bym miała w głębokim poważaniu i robiłabym swoje. Co do małego, wszystko zależy od dziecka. Czas potrzebny. To chyba niezbyt dobre, żeby pod wpływem jakiegoś „słabszego dnia”,"czyjejś głupiej gadaniny” przewracać „świat” maluchowi. Jednak nie znamy powodu reemigracji, być może sprawa jest poważna…autorka posta tego nie ujawnia i oczywiście nie musi. MONIKA

A z jakiego powodu ponowna reemigracja? Pewnie praca/zarobki. Jakie miasto w Polsce? I jakie w UK? Tak z ciekawości. Rozumiem doskonale dylemat i złość na Polskę, że tam życia ułożyć sobie nie można.
Zaoferowano mi w Poznaniu ostatnio 3500 zł na rękę. Tu w Manchestrze zarządzam projektami, pracuje w biurze, mówię po angielsku płynnie, mam studia, 15 lat doświadczenia zawodowego, brytyjskie obywatelstwo i nie uważam się za nieudacznika. A w Polsce proponują mi cholera 3500 zł (osoba do kontaktu z zagranicznym kontrahentem, chcieli kogoś z płynnym językiem). Jakie stawki! Gdybym nie uczestniczyła osobiście w tej rozmowie, to bym nie uwierzyła. ANNA

Jakie są ich doświadczenia?

U nas będzie podobnie – 4-latek i 7-latka po dwóch latach w PL wrócą do UK. Oboje chodzili do UK w przedszkolu, starsza córka już rok do szkoły. Co ma być, to będzie, ja jestem dobrej nadziei. Wróciliśmy z Londynu do Łodzi, tak po około miesiącu wiedziałem, że zbyt długo tu nie wytrzymam, wygląd tego miasta (mimo tego, że jest postęp) doprowadza mnie do porannych wymiotów. Po 17 latach w UK już po prostu bardziej czuje się Brytolem niż Polakiem. Po rozmowach ze znajomymi nie chce też, żeby moje dzieci dotknął Polski zacofany system edukacji. MARCIN

Wszyscy powracający trzymamy za Was i Wasze rodziny kciuki. Myślę, że dzieci sobie poradzą, a żeby utrzymać kontakt z rodzinami i z dziadkami i by tak bardzo nie bolało to często odwiedzamy zarówno z PL do UK, jak i na odwrót. Trzymam za Was kciuki. ANITA

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Ryanair zgodził się wypłacić odszkodowanie klientom, których loty odwołano z powodu strajku pilotów w 2018 roku

Strajk na londyńskim lotnisku. Podróżni muszą liczyć się z utrudnieniami

Ryanair ogłasza rozkład lotów na lato 2023 i dodaje nowe trasy, w tym też do Polski

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Burnham obniży ceny biletów autobusowych w całej Anglii

Nowy premier, Andy Burnham ogłosił, że od stycznia w całej Anglii obniży ceny biletów autobusowych do 2 funtów.

Czy dzieci z biednych rodzin chorują częściej? Wyniki badań porażają

Analiza danych brytyjskiej służby zdrowia NHS wykazała, że dzieci mieszkające w 20 procentach najbardziej ubogich rejonów Anglii są o około 40 procent bardziej narażone na hospitalizację z powodu chorób układu oddechowego.

Przyjeżdżasz z Wielkiej Brytanii do Polski? To dobry moment, żeby zadbać o zdrowie

Wielu Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii regularnie odwiedza Polskę...

Czy 20 mph będzie obowiązkowe w całej Anglii? TfL naciska na rząd

Według przedstawicieli TfL obecne podejście rządu jest zbyt ostrożne. Ich zdaniem zmniejszenie prędkości pojazdów to jeden z najprostszych sposobów na ograniczenie liczby ofiar na drogach.

Brytyjski sąd wydał zgodę na ekstradycję Stuu. Pandora Gate

Pandora Gate to jedna z największych afer w polskim...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie