„Przyjemne uczucie lądować w Polsce” – gdzie polscy imigranci czują się jak w domu?

Czy emigranci, którzy wyjechali z Polski czują się jak w domu w swojej ojczyźnie czy raczej na Wyspach, gdzie ułożyli sobie życie? Do którego z tych krajów czują silniejsze emocje? Dyskusja na ten temat wzbudziła dużo kontrowersji na FB!

Na jednej z popularnych grup na Facebooku – Wielkie i małe powroty z PL do UK 🙂 – pojawił się wątek dotyczący uczucia towarzyszącemu lądowaniu w Polsce. Komentarz w tym temacie jest krótki i dosadny, ale nie przez przypadek wywołał całkiem sporych rozmiarów dyskusję, bo liczącą około 200 komentarzy. 

Oto rzeczony post:

- Advertisement -

W jakim kraju emigrant z Polski ma swój dom?

Mamy zatem do czynienia z kolejną odsłoną emigranckiej dyskusji o tym, gdzie czujemy się lepiej – w Polsce czy w UK? W kraju naszego urodzenia, w ojczyźnie, z którą związane są nasze wspomnienia, często mieszka tam rodzina i bliscy czy w kraju, w którym urządziliśmy sobie życie, w którym mamy dobrą pracę, żyjemy na co dzień i jesteśmy szczęśliwy? Z jednej strony mam zadeklarowanych zwolenników jednej z tych dwóch opcji, ale nie brakuje osób, którzy są nieco rozdarci. Po części zostali w Polsce, a po części żyją na Wyspach. Tęsknią za krajem, ale by do niego nie wrócili. Chcieliby wrócić, ale projekt "powrót do PL" kompletnie nie spina się pod kątem finansowym. Odpowiedzi na to pytanie jak tak dużo, jak dużo jest polskich imigrantów, którym się je zada. Rzadko kiedy rzeczywistość jest czarno-biała, ma raczej wiele odcieni szarości…

Gdzie czujecie się lepiej – w PL czy w UK?

Co ciekawe, głosy opowiadające się po stronie polskiej były w mniejszości:

Ja zawsze jak wyląduje samolot to w końcu czuje się 'u siebie'. To takie fajne uczucie. Ogarnia mnie wtedy taka radość i spokój. Miłego pobytu w Polsce. – EWA

Masz racje  ja uwielbiam być w Polsce. Lasy, piękne sarny, mamy losie i wilki nawet są rysie, bociany. Idę do lasu codziennie przez pola i mi stado saren przebiega (…). Dzisiaj pierwszy raz i spotkałam pięknego zaskrońca, Anglia jest najuboższym krajem na świecie pod względem zwierząt i roślin, tyle niespotykanych zwierząt co tutaj spotkałam, żurawie, kuropatwy i lasy, te nasze prawdziwe lasy – KASIA

Z drugiej strony, nie brakowało głosów krytykujących Polską i doceniających UK:

Spoko Morawiecki ci szybko ta przyjemność odbierze niestety – JAN

Też zawsze czułam tę ogromną radość, jak lądowałam w UK, tutaj jest mój dom i moje życie – ANNA

Ja to mam radość aż że łzami w oczach gdy losuje w Manchester, jak wysiadam z samolotu mam ochotę pocałować ziemię Brytyjską. Za każdym razem gdy lecę, mam takie uczucie jakbym wracała do domu. Nie mieszkam tam, tylko moje dzieci, i nie wiem skąd to uczucie. Jak wylatuje to ze łzami w oczach, ścisk w żołądku, smutek duszy, to jest okropne. Może we wcześniejszym życiu mieszkam w UK??? Po prostu kocham tam wszystko nawet brud, wilgoć, deszcz – EWUNIA

Byłem ostatnio w Polsce po kilku latach nieobecności. Ogólnie pół życia już w UK. I jakoś tak dziwnie obco się czułem. Za to po wylądowaniu w UK od razu lepiej. Mentalność ludzi w Polsce mnie przygnębia… – ARKADIUSZ

Jeszcze lepsze wylatywać z Polski… Zmęczony „kulturą” jazdy, wszechobecną frustracją, wysłuchawszy lamentu wielu osób – od przyjaciół po księgową jaki to był burdel, a teraz jest pożar w burdelu. Emigrant AD 2019 – IGNAZIO

… są też tacy, którzy cieszą się w zasadzie z każdego lądowania, a ich zdaniem najlepiej ląduje się w ciepłych krajach, na wakacjach.

Wszystko zależy od myślenia. Mi się przyjemnie ląduje w ciepłych krajach, kiedy wiem ze jestem na wakacjach. Też kiedyś mega chciałam wrócić do PL, ale zmieniłam swoje podejście do UK. No i polityka polska oraz mentalność oraz ceny w sklepach jakoś mnie nie przekonują – MAGDALENA

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Konto brytyjskie z uczciwym kursem

Banki w UK potrafią doliczyć nawet 3-5% marży do każdego przelewu do Polski lub innego kraju. Wysyłając £1000 przez Wise, odbiorca otrzyma średnio o 150-250 PLN więcej niż przy tradycyjnym przelewie bankowym.

Teksty tygodnia

Dlaczego Brytyjczycy boją się o bezpieczeństwo kobiet? Raport, policyjne dane i „manosfera”

Mamy do czynienia z rosnącą liczbą przestępstw, ogromną skalą niezgłaszanych przypadków, zmianą charakteru przemocy oraz spadkiem zaufania do instytucji. Internetowy przekaz nienawiści wobec kobiet tylko wzmacnia istniejące od dawna problemy.

Puby i restauracje planują zwolnienia tysięcy pracowników

Od kwietnia wzrastają podatki i koszty zatrudnienia dla branży hotelarsko-gastronomicznej. Firmy już zapowiedziały, że przeprowadzą duże zwolnienia pracowników.

Europa działa, UK czeka. Czy Wielka Brytania zareaguje na rosnące ceny paliw?

Rosnące ceny paliw to obecnie test dla rządu. Czy uda się wprowadzić skuteczną pomoc dla kierowców i małych firm, zanim wzrosty cen zaczną mieć poważniejsze konsekwencje dla codziennego życia i gospodarki.

Ceny odzieży mogą wzrosnąć o 10 proc. z powodu wojny na Bliskim Wschodzie

Popularne firmy odzieżowe stwierdziły, że wojna na Bliskim Wschodzie wpłynie na ceny odzieży. Przewidują podwyżki od 4 do 10 proc.

Pracujesz? Masz dziecko w wieku do 11 lat? Sprawdź, czy przysługuje Ci 2000 funtów rocznie?

Program skierowany jest przede wszystkim do rodzin pracujących. Znaczenie ma tu nie tylko fakt zatrudnienia, ale także poziom dochodów. Dowiedz się, czy i Tobie należy się wsparcie.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie