Rozpoczął się proces w sprawie brutalnego morderstwa Polaka w Bolton

Przed sądem w Bolton rozpoczął się proces w sprawie makabrycznego zabójstwa Polaka, Sebastiana Żuchlińskiego, do którego doszło 6 lutego 2016 roku.

Zabójcą Żuchlińskiego okazał się Polak, 37-letni Tomasz Bubrowski, który również mieszkał w Bolton. Do tragicznego zdarzenia doszło w lutym zeszłego roku. Żuchliński został napadnięty przy Davenport Street, niedaleko swojego mieszkania.

„Głupia suka, którą należy zabić” – muzułmanka naraziła się, bo zatańczyła na ulicy potrząsając pośladkami

- Advertisement -

Świadek zdarzenia twierdził, że z samochodu prawdopodobnie marki Honda wyskoczyło trzech, albo czterech napastników, którzy podbiegli do Żuchlińskiego i zaczęli zadawać mu ciosy maczetami. "Gonili go. Widziałem, jak go popchnęli, a później zaczęli go okładać maczetami. Odcięli mu palec, a później zabili" – powiedział świadek zdarzenia.     

Gdy sprawcy zbiegli, Żuchlińskiemu chciała pomóc kobieta była z nim na miejscu zdarzenia. Próbowała ona powstrzymać silny krwotok, ale ran kłutych i ciętych było aż 17 więc nie udało jej się utrzymać go przy życiu i Polak zmarł jej na kolanach.

Patolodzy przeprowadzający sekcję zwłok stwierdzili ponadto rany klatki piersiowej o głębokości 15 centymetrów.

 

 

Zaraz po ataku Bubrowski zbiegł z miejsca zdarzenia, ale policji udało się go namierzyć i aresztować. Bubrowski, który jest krewnym dziewczyny zamordowanego ukrywał się w środkowej Anglii, a gdy został postawiony przed sądem, nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Teraz rusza proces w sprawie zabójstwa, w którym jest on głównym podejrzanym.
 
Według ustaleń śledczych świadkiem zdarzenia była Beata Brzezińska, siostra partnerki zamordowanego. Jechali razem do mieszkania Żuchlińskiego przy Davenport Street. Gdy zaparkowali, podjechały do nich dwa samochody i zagrodziły im drogę ucieczki. Z samochodów wysiadło kilku zamaskowanych mężczyzn z maczetami i kijami baseballowymi w rękach.

Brzezińska zeznała, że jeden z mężczyzn bił kijem w dach i maskę samochodu oraz próbował wybić szybę po stronie kierowcy. Inny mężczyzna chciał otworzyć drzwi samochodu, które ona wcześniej zamknęła. Kobieta zeznała, że już wtedy podejrzewała, że jednym z napastników jest jej wujek Tomasz Bubrowski, znany pod pseudonimem  "pająk".

Brzezińska powiedziała przed sądem, że w pewnym momencie Żuchliński spojrzał na nią i powiedział "Beata uciekaj" i otworzył drzwi próbując się nimi zasłonić. Kobieta zdołała uciec w stronę Howcroft Close.

 

 

"Gdy się obróciłam zobaczyłam jak go otaczają i biją" – zeznała Brzezińska. Prokurator powiedział, że "nie ma wątpliwości, że atak ten był dokładnie zaplanowany, a sprawcy mieli na celu zabicie Żuchlińskiego". Świadkiem zdarzenia była przejeżdżająca tamtędy kobieta, która zobaczyła na ulicy, jak kilku mężczyzn bije leżącego człowieka, który próbował się wyczołgać spod rąk oprawców. Gdy mężczyźni ją zobaczyli, natychmiast uciekli.

Kobieta podbiegła do rannego Sebastiana i chciała mu pomóc, podczas gdy Brzezińska pukała do drzwi okolicznych domów i prosiła ludzi o pomoc. Kilka minut później wróciła na miejsce w towarzystwie kilku osób.

Muzułmanin bestialsko zamordował Polkę. Przed sądem zeznał, że „chcieli” popełnić podwójne samobójstwo z miłości…

"Napastników już nie było. Sebastian leżał na ziemi i cały był we krwi. Krew była wszędzie. Kobieta, która się zatrzymała podtrzymywała głowę Sebastiana. Gdy na miejscu zjawili się policjanci, natychmiast przystąpili do reanimacji. Chcieli wykonać masaż serca, ale przerwali go, gdy zobaczyli, że przy każdym ucisku leje się więcej krwi" – powiedziała kobieta udzielająca pomocy Żuchlińskiemu.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii.

Trzeba zgłosić wyjazd na wakacje, gdy pobiera się Universal Credit

Jeśli pobieramy Universal Credit musimy pamiętać o tym, że wyjazd na wakacje może nas dużo kosztować, gdy pojedziemy na „zbyt długo”.

12 000 funtów bezzwrotnej pomocy na remont już w tym roku. Dla kogo pieniądze?

Wkrótce rusza program dofinansowania. W praktyce jednak najważniejsze pozostaje jedno pytanie: czy można z tego realnie skorzystać i kto się kwalifikuje.

ZUS w Polsce wyniesie ponad 400 funtów miesięcznie. Doceńmy HMRC

W Polsce właśnie zapowiedziano wzrost składek dla samozatrudnionych. Mają one wynieść ponad 2000 złotych miesięcznie.

Landlord może mieć problemy z HMRC – co to oznacza dla najemców?

Konsekwencje finansowe dla landlorda mogą uruchomić łańcuch zdarzeń, który pośrednio dotknie najemców.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie